
Nie żyje Lech Jęczmyk – tłumacz, polityk, publicysta i ochroniarz księdza Jerzego Popiełuszki zmarł w wieku 87 lat.
Nie żyje Lech Jęczmyk. Kim był zasłużony artysta i ochroniarz Jerzego Popiełuszki?
O śmierci Lecha Jęczmyka poinformował magazyn "Nowa Fantastyka". "Z żalem informujemy, że wieku 87 lat zmarł Lech Jęczmyk - wybitny tłumacz i publicysta, znawca SF, długoletni redaktor 'Fantastyki' i 'Nowej Fantastyki'" – przekazali za pośrednictwem Facebooka.
Jęczmyk w 1999 roku otrzymał odznaczenie "Zasłużony Działacz Kultury", a w 2007 wyróżniono go srebrnym medalem "Gloria Artis". Przez chwilę kierował także działem publicystyki w TVP.
W mediach społecznościowych nie brakuje pożegnań i wspomnień o Jęczmyku.
"Jego zasług dla kultury polskiej nie sposób przekreślić. (...) Dziś przestał istnieć wielki, wyjątkowy człowiek. Nigdy Go nie zapomnę" – napisał Łukasz Orbitowski. "W wielu kwestiach się z nim nie zgadzałem, mimo to wymiana zdań z nim przebiegała zawsze na najwyższym możliwym poziomie: z uważnym wysłuchaniem, bez przerywania" – wspomniał Marcin Przybyłek.
Pisarza pożegnały także inne magazyny, które drukowały jego teksty.
"Dziękujemy Ci za zaszczyt drukowania Twoich tekstów i biesiadowania przy okrągłym stole w Twoim mieszkaniu" – napisała redakcja "Templum Novum". "Na jego esejach z cyklu Nowe Średniowiecze wychowały się pokolenia fantastów. Lech Jęczmyk był jedną z osób, o których z całą pewnością można było mówić Fantastyczny Gość" – dodał zespół magazynu "Farenheit". Poza twórczością artystyczną Jęczmyk był także zasłużonym działaczem opozycji w czasach PRL. Jeszcze w pierwszej połowie lat 80. był ochroniarzem księdza Jerzego Popiełuszki. Już po zmianie ustroju bezskutecznie kandydował w wyborach parlamentarnych, a także starał się o fotel prezydenta Warszawy. Był także działaczem Polskiej Partii Niepodległościowej.
Zobacz także
