Nierozłączna para: futbol i seks. Rozpusta sięgnęła zenitu

John Terry z Chelsea Londyn króluje nie tylko na boisku, ale także pośród pięknych kobiet
John Terry z Chelsea Londyn króluje nie tylko na boisku, ale także pośród pięknych kobiet Fot. Featureflash / Shutterstock.com
Sypiają z najlepszymi modelkami, a także z prostytutkami i… transwestytami. Odbijają żony swoim kolegom z drużyny. By ukryć swoje skoki w bok wymyślają szyfry. Poznajcie świat seksu w piłce nożnej. Ta para już od kilku dekad jest nierozłączna.



Od czasu rewolucji seksualnej w latach sześćdziesiątych seks i piłka nożna zdają się chodzić ze sobą w parze. Gwiazdorzy spotykający się z top modelkami, piosenkarkami, lub figlujący w samochodzie z paniami z ulicy nie budzą ani sensacji, ani zgorszenia. Od lat media przyłapują piłkarzy z luksusowymi prostytutkami, żonami kolegów – lista jest długa, więc po wstępnej selekcji pora dokonać szybkiego przeglądu „puszczalskich piłkarzy”.


Na początku był George Best. Irlandczyk z północy ze względu na swoje podobieństwo do członków kwartetu z Liverpoolu był przezywany „piątym Beatlesem”. Dzięki urodzie był też największym lowelasem tamtej epoki. Besta regularnie odwiedzały w sypialni aktorki i top modelki. Kobiety, które spały z legendą Manchesteru United dawały świadectwo temu, że był nie tylko czarował na boisku, ale także w łóżku.


Zobacz to: Faszysta trenerem pierwszoligowego klubu? W Anglii trwa zadyma

– Poznałam go w barze i by go spławić powiedziałam mu: nie marnuj czasu na mnie skarbie, kiedy wokół siebie masz tyle pięknych kobiet – wspominała piłkarza aktorka Barbara Windsor. – Odpowiedział mi: „Czy kiedykolwiek będę znowu miał okazję porozmawiać z taką osobą jak ty?” I tymi słowami mnie zdobył. Tak po prostu. To była magiczna chwila. Było cudownie. Był niesamowity – komplementowała gwiazdora.


Uwiódł żonę Platiniego

Best był jednak wierzchołkiem góry lodowej w rewolucji seksualnej w piłce nożnej, w której skandal gonił za skandalem (i trwa to do dziś). Mało kto pamięta Jean-François Lariosa, piłkarza reprezentacji Francji. Nie był on takim playboyem, jak wspomniany Irlandczyk, ale dokonał sztuki niebywałej, albowiem poderwał żonę gwiazdy swojej drużyny klubowej St Etienne i reprezentacji Francji… Michela Platiniego! Romans Lariosa z małżonką obecnego prezydenta UEFA ujrzało światło dzienne podczas zgrupowania reprezentacji Francji przed mistrzostwami świata w 1982 roku. Selekcjoner Michel Hidalgo uznał, że nie ma innego wyjścia, jak wyrzucić ze zgrupowania piłkarza, który przyprawia gwieździe jego drużyny rogi. Po mundialu Platini odszedł do Juventusu i tym samym romans się zakończył.

Podobna sytuacja wydarzyła się szesnaście lat później w reprezentacji Stanów Zjednoczonych, jednak szczegóły były ciut pikantniejsze. Podczas zgrupowania przed mistrzostwami świata w Francji na jednej ze zbiórek nie stawił się John Harkes. Piłkarz był przekonany, że zdąży z szybkim numerkiem w pokoju hotelowym, jednak nie przewidział, że selekcjoner wkurzony niepunktualnością piłkarza wyśle po niego kolegę z drużyny. Ten nakrył go w łóżku z żoną innego piłkarza – Erica Wynaldy. Selekcjoner Steve Sampson został o tym natychmiastowo poinformowany i wyrzucił Harkesa ze zgrupowania. Co ciekawe opinia publiczna dowiedziała się o tym skandalu dwanaście lat po fakcie, kiedy na świecie huczało o romansie Johna Terry'ego z narzeczoną Wayne'a Bridge'a.

Czytaj też: Jego ojciec pochodzi z Mławy, on miał być trenerem naszej reprezentacji. Polska historia byłego menadżera Chelsea Londyn

Ekscesy monachijskie

Gorąco bywało też u mistrza Niemiec i półfinalisty Ligi Mistrzów Bayernie Monachium. Niektórzy próbują tłumaczyć, że seks źle wpływa na formę piłkarzy, ale bawarska jaskinia rozpusty zdaje się zadawać kłam tym teoriom. Tu aż kipi od skandali obyczajowych. Legendarny bramkarz Bayernu, Oliver Kahn swego czasu porzucił ciężarną żonę dla 21-letniej Vereny Kerth. Legenda klubu Uli Hoeness skomentował to tak: „na myśl o tym zbiera mi się na wymioty”. Ostatecznie bramkarz powrócił do małżonki, tylko po to, by rzucić ją trzy lata temu, znów dla młodszej kobiety. Zresztą tu porzucanie żon nie jest czymś szczególnym. Taki Stefan Effenberg opuścił swoją małżonkę Martinę, bo bardzo mu się podobała partnerka kolegi z drużyny Thomasa Strunza.

W obecnej drużynie Bayernu też roi się od skandali, a chyba najgłośniejszą była sprawa Francka Ribery'ego. Francuski pomocnik, mimo posiadania żony, lubił korzystać z usług prostytutek, a czasami nawet dzielił się nimi z kolegami z zespołu. Problem z Riberym był taki, że jedna z tych dziewczyn – Zahia Dehar - po którą nawet raz posłał samolot, była w momencie wspólnego „czytania książek” niepełnoletnia. W Bayernie przyzwyczajonym do skandali piłkarz przetrwał, ale na jakiś czas był pomijany przez selekcjonera reprezentacji Francji Raymonda Domenecha.

Także kolega z kadry Ribery'ego – Karim Benzema - lubił „czytać książki” z Zahią, więc też przez jakiś czas nie grał z kogutem na piersi. Jednak więcej afer z piłkarzem Realu Madryt dziennikarze i inni śledczy jak dotąd nie wyśledzili. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że całą uwagę prasy skupia na sobie inna gwiazda madryckiego klubu Cristiano Ronaldo. Niektórzy mówią, że CR7 może mieć każdą dziewczynę na świecie.

Zobacz również: Fenomen Beckhama wciąż trwa?

Jedną z jego zdobyczy była milionerka Paris Hilton. Portugalczyk po swoim transferze do Realu Madryt wyjechał na wczasy do Los Angeles, gdzie w klubie poznał dziedziczkę ogromnej fortuny. Po zakończonej imprezie CR7 pokazał jej w łóżku kilka sztuczek, których nauczył się od angielskich prostytutek. Te często bawiły się z nim i kolegami z Manchesteru United podczas imprez jego willi. Jednak po jednym numerze z Paris Ronaldo uznał, że nie do końca mu się podobało, więc powtórki nie było. Możliwe, że po prostu woli w łóżku zwykłe dziewczyny. Choć teraz Ronaldo spotyka się z modelką Iriną Shayk, to raz na jakiś czas plotki huczą na temat tego, że gdzieś widziano go w objęciach kolejnej kobiety.

Zamiast kobiet - transwestyci

Pozostańmy przy imieniu Ronaldo – ale teraz mowa o Brazylijczyku. Il Fenomeno podobnie jak Portugalczyk lubi od czasu do czasu skorzystać z usług prostytutek. Jednak największe faux pas popełnił w 2008 roku. Ronaldo najpierw odwiózł do domu swoją dziewczynę, a następnie poderwał trzy panie do towarzystwa i zabrał je ze sobą do pokoju hotelowego. Nie był jednak przygotowany na pewną niespodziankę. Otóż kiedy zaczął się do nich dobierać okazało się, że wszystkie trzy… nie są kobietami, tylko mężczyznami! Wybuchła kłótnia, gdyż „prostytutki” zażądały pieniądze za milczenie. Nie dostały ich, więc poinformowały o tym świat. – To hańbiące wydarzenie do końca życia będzie mi towarzyszyło – skomentował tę sprawę Ronaldo. Miał w sumie szczęście, że nie skonsumował znajomości, gdyż parę lat później jeden z trójki transwestytów umarł na AIDS.

Anglia rzecz jasna jest albo najbardziej zdemoralizowanym krajem pod względem afer, albo po prostu mają najlepsze media, które wszystko wykryją. Bądź… jedno i drugie. Na Wyspach Brytyjskich gazety co chwila wyłapują kogoś „w akcji” i chyba nie ma tygodnia bez afery, czy plotki. Raz poczytamy więc o tym, jak Jermaine Defoe zabawiał się z nieapetyczną pielęgniarką u siebie w domu, by tydzień później usłyszeć, jak udzielał bardzo osobistych lekcji zmiany biegów w swoim samochodzie.

Inny zawodnik, Ashley Cole, wymieniał się swoimi nagimi fotkami z innymi kobietami, no i rzecz jasna zdradzał żonę Cheryl. Ale to jego kolega z zespołu Chelsea John Terry wiedzie prym w niegrzecznych igraszkach. Kapitan The Blues w 2005 roku, będąc już zaręczony z Toni Poole, został, podobnie jak Defoe, przyłapany przez dziennikarzy w swoim Bentleyu na „lekcji zmiany biegów”, którą udzielał 17-letniej dziewczynie. Narzeczona wybaczyła mu zdradę a Terry w ramach podziękowania, już po ich ślubie, zaczął sypiać z… narzeczoną kolegi z Chelsea Wayne'a Bridge'a!

Czytaj także: Czytaj także: Magik, furiat, kreator, dziennikarz, czyli sto twarzy trenera Borussii Dortmund Jurgena Kloppa

Polacy nie gorsi, swoje skandale mamy

Jak ówczesny kapitan reprezentacji Anglii chciał być także Wayne Rooney, który również zdradzał żonę. Starsza, 50-letnia pani do towarzystwa. to tylko jedna z jego kochanek. Kiedy żona napastnika Manchesteru United, Coleen, była z nim w ciąży, woląc nie przeszkadzać dziecku w brzuchu, kładł się do łóżka z kobietami, którym płacił po kilkadziesiąt funtów. Oczywiście Coleen wybaczyła piłkarzowi, a podczas Euro 2012 robiła z Waynem i ich synem pokazy wzorowej rodziny na placu Szczepańskim w Krakowie.

Również w Polsce mieliśmy swoje skandale w Polsce. Reprezentanci lubią się zabawić i nawet wymyślili własny szyfr. Zamiast mówić, że sypiają z dziewczynami do towarzystwa chodzą „przymierzać ubrania” do hotelu. Swego czasu głośno było o Arturze Borucu, który zamiast być przy żonie, która dopiero co urodziła mu syna, wolał towarzystwo niejakiej Sary Mannei. Inny znany bramkarz Radosław Majdan był w związku małżeńskim z lubiącą nagość Dodą i nawet opublikował wraz nią w internecie kilka ciekawych filmików. Innym razem młodzi piłkarze Legii po awansie do Ligi Europy bawili się w domu towarzyskim w Warszawie.

Historii jest więc tyle, że można byłoby napisać o nich książkę pod tytułem „Futbol to seks”. Jednak zanim taka książka (kilkutomowa) zdąży trafić z drukarni na półki księgarń, na pewno wyszłyby na jaw kolejne skandale, które wymagały dodrukowania kolejnych rozdziałów.

Blog szefa działu Sport naTemat.pl Sebastiana Staszewskiego
Twitter szefa działu Sport naTemat.pl Sebastiana Staszewskiego