
– To, co mówię, nie jest patriotyczne. Ale ktoś musi to zrobić – twierdzi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Rafał Rogalski, były mecenas Jarosława Kaczyńskiego ds. smoleńskiej. Zdaniem Rogalskiego, katastrofa była "zwyczajnym wypadkiem lotniczym".
Rafał Rogalski był przez 3 lata mecenasem Jarosława Kaczyńskiego, zajmującym się katastrofą smoleńską. Niedawno, w burzliwych okolicznościach, polityk i prawnik przestali ze sobą współpracować. Teraz zaś Rogalski coraz częściej wypowiada się w mediach na temat wypadku tupolewa. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" przekonuje, że w Smoleńsku doszło do "zwyczajnego wypadku".
Mecenas zaznacza, że "na nic więcej w tej chwili nie ma dowodów".
Rafał Rogalski
Były mecenas Jarosława Kaczyńskiego
Rogalski podkreśla też, że do tego, by mieć takie stanowisko, dojrzewał od marca 2012 roku. Nie zgadzał się z "coraz ostrzejszymi tezami" stawianymi przez Antoniego Macierewicza, a czarę goryczy przelała ekshumacja Przemysława Gosiewskiego. Mecenas twierdzi, że sama ekshumacja była zasadna, ale przeszkadzało mu, w jaki sposób Macierewicz "grał" wokół tego wydarzenia. Kropką nad i były zaś teorie prof. Biniendy. – Przekonałem się wtedy, że panu Macierewiczowi wcale nie zależy na ustaleniu prawdy o sprawie Smoleńska – mówi Rogalski. Jednocześnie wątpi w rzetelność pracy ekspertów Macierewicza, a posłowi PiS "nie zależy na jakiejkolwiek współpracy".
Rafał Rogalski
Były mecenas Jarosława Kaczyńskiego
Zarazem były współpracownik Kaczyńskiego uważa, że raport komisji Jerzego Millera w sprawie katastrofy trafnie wskazuje na jej przyczyny. Znajdują się w nim, co prawda, błędy i nieścisłości, ale ogólnie raport jest wiarygodny. Rogalski twierdzi też, że właśnie na tych nieścisłościach i błędach bazuje Antoni Macierewicz, próbując obalić cały raport.
Zobacz też: Kim jest Rafał Rogalski, były prawnik Kaczyńskiego, który wysyła Macierewicza do zakładu zamkniętego?
Źródło: "Rzeczpospolita"
