W "Stranger Things 5" wróciła nielubiana postać. Nie byłam nią zaskoczona
Kali wróciła w 5. sezonie "Stranger Things" Fot. materiał prasowy / Netflix

W 5. sezonie "Stranger Things" bracia Dufferowie wieńczą trwającą prawie dekadę przygodę dzieciaków z miasteczka Hawkins. Twórcy niejednokrotnie powtarzali, że finał ma sporo wspólnego z 2. rozdziałem hitu Netfliksa. Na ekranie zobaczyliśmy znów postać Kali, której wielu fanów nie znosi. Moim zdaniem do jej powrotu musiało dojść.

REKLAMA

Tekst zawiera spoilery dot. 5 sezonu "Stranger Things".

Po niemalże 10 latach "Stranger Things" dobiega końca. W 5. sezonie paranormalnego serialu, który skupia się na niezwykłych przygodach Jedenastki i jej przyjaciół z miasteczka w stanie Indiana, bracia Dufferowie starają się połączyć wszystkie kropki, dorzucając dodatkowo do scenariusza zupełnie nowe elementy fabularne.

W finałowych odcinkach bohaterowie szykują się do ostatecznej bitwy z Vecną, władcą świata "po drugiej stronie", który porywa dzieci, chcąc dzięki nim przejąć rządy w objętym kwarantanną i godziną policyjną Hawkins.

Po seansie 4. odcinka pod tytułem "Czarownik" (oryg. "Sorcerer") wiemy, że Jedenastka jest zbyt słaba, by w pojedynkę pokonać potężną Jedynkę. Okazuje się, że Will Byers (Noah Schnapp) – dzięki połączeniu z antagonistą – ma tak silną moc jak Vecna i bez problemu łamie trzech demogorgonów naraz.

Kali w 5. sezonie "Stranger Things". Jej powrót ma ogromne znaczenie

"Czarownik" pokazuje nam, że w wojskowym laboratorium znajdującym się w alternatywnej rzeczywistości Nastka odkrywa, iż naukowcy przetrzymują jej przybraną siostrę, która działa na główną protagonistkę jak kryptonit z komiksów o Supermanie.

Więziona dziewczyna to Kali Prasad z 2. sezonu "Stranger Things", którą Jedenastka poznała w 7. odcinku zatytułowanym "Zaginiona siostra", gdy pojechała do Chicago w celu jej poszukiwań.

Kali jest Ósemką, którą również poddawano eksperymentom w narodowym laboratorium w Hawkins. Dziewczyna grana przez Linneę Berthelsen ("Teenland") uciekła do dużego miasta, gdzie szukała zemsty na pracownikach zakładu, którzy współpracowali z dr. Martinem Brennerem (w tej roli Matthew Modine z "Full Metal Jacket").

logo
Linnea Berthelsen jako Kali w 5. sezonie "Stranger Things". Fot. materiał prasowy / Netflix

Bohaterka ma zdolności parapsychiczne, dzięki którym potrafi zmieniać percepcję ludzi i wywoływać u nich realistyczne halucynacje. Ponadto może duplikować się i stawać niewidzialną. Część publiczności nie znosi jej za to, że wprowadziła zupełnie inny klimat do serialu, który dotąd był bardziej kameralny.

Dlaczego Kali Prasad wróciła w "Stranger Things 5"?

Dufferowie ujawnili przed premierą pierwszej części 5. rozdziału "Stranger Things", że fundamenty ich serialowego lore powstały w trakcie pracy nad 2. sezonem. – Wiele z naszych wielkich zakończeń zaczerpnęliśmy z rzeczy, które początkowo miały znaleźć się w 2. odsłonie serialu – powiedzieli w rozmowie z Tudum.

Powtórne pojawienie się Kali nie powinno być dla wielu widzów zaskoczeniem, jeśli od początku wierzyli w teorię "11+8+1=20", która zrodziła się w 4. sezonie ejtisowego hitu. Chodzi o kampanię Dungeons & Dragons prowadzoną przez Eddiego Munsona (Joseph Quinn), w której Erica Sinclair (Priah Ferguson) wyrzuciła na dwudziestościennej kości naturalną 20 i tym samym pokonała Vecnę.

Jedenastka, Ósemka i Will Byers, którego Vecna nazwał swoim "pierwszym" eksperymentem, połączą zapewne siły w finale, by przywrócić porządek w Hawkins.