Co znaczy, gdy ktoś głośno mówi i rozmawia? To nie zawsze brak kultury
Czy głośne rozmawianie to wynik braku manier? Nie zawsze Fot. AYO Production / Shutterstock

Zapewne każdy z nas spotka osobę, która nie mówi, tylko się wręcz wydziera. Możliwe, że sami w ten się porozumiewamy. Czy głośne gadanie to zawsze kwestia braku wychowania? Okazuje się, że badania naukowe wskazują na znacznie głębsze przyczyny tego zjawiska.

REKLAMA

Donośny głos przez niektórych jest postrzegamy jako irytująca cecha. Aczkolwiek to też zależy od tego, gdzie jesteśmy, bo w krajach śródziemnomorskich głośne mówienie to oznaka szczerości i zaangażowania. W Skandynawii za to mogliby nas wziąć za chama...

Według naukowców to, jak głośno się komunikujemy, jest nie tylko kwestią kultury, ale też efektem tysięcy lat ewolucji. Nasz głos to narzędzie przetrwania, które adaptowało się do otoczenia. Pozwało nam skuteczniej przekazywać informacje i budować pozycję w grupie.

Dlaczego głośno mówimy w tłumie? Efekt Lombarda

Badanie pod tytułem "The Lombard Effect as a Communicative Phenomenon" wyjaśnia pewien mechanizm, który nam towarzyszy praktycznie codziennie. Autorka, Priscilla Lau, wyjaśnia, że głośne mówienie to nie tylko odruch fizjologiczny, ale przede wszystkim celowe działanie komunikacyjne.

"Mówca wywołuje efekt Lombarda z chęci bycia bardziej zrozumiałym dla słuchacza" – czytamy. Wydaje się to dość oczywiste i można to interpretować nie jako brak manier, ale troskę. Badanie wykazało również, że podnosimy głos nawet wtedy, gdy sami nie słyszymy hałasu.

Robimy tak też wtedy, gdy wiemy, że nasz rozmówca znajduje się w głośnym otoczeniu (dlatego niektórzy też głośno rozmawiają przez telefon). Świadczy to o tym, że nasz mózg automatycznie dostosowuje natężenie dźwięku, by zapewnić skuteczny przepływ informacji w trudnych warunkach.

Osobowość a głośne mówienie. Czy tylko ekstrawertycy krzyczą?

Zależność między charakterem a głosem opisuje też praca "Does pitch make for an extraverted voice? Associations of voice pitch and extraversion in group interactions". Zespół pod kierownictwem Sabine Ostermann sprawdził, czy zdradza to naszą naturę. Wyniki pokazały, że ton (czy mówimy niskim, czy wysokim głosem) nie zawsze idzie w parze z osobowością, ale natężenie dźwięku już tak.

"Głośność głosu wydaje się wskazywać na ekstrawersję" – czytamy we wnioskach. Osoby otwarte i towarzyskie naturalnie głośniej mówią, co pozwala im to łatwiej zaznaczyć swoją obecność w grupie. W ich przypadku natężenie dźwięku często jest wyższe o kilkadziesiąt procent od średniej. To jednak forma ekspresji, a nie świadoma próba zdominowania otoczenia.

Ewolucja głosu i status społeczny. Jak budujemy autorytet?

Z perspektywy historycznej głośność była sygnałem siły, co omawia artykuł "Vocal capacities of non-human primates, Homo sapiens and fossil hominins: a state of the question". Marion Laporte i Amélie Vialet analizują, jak ewolucja krtani wpływała na komunikację społeczną i budowanie hierarchii.

Z badania dowiadujemy się, że "wysokość głosu w mowie naturalnej jest kodowana przez neurony znajdujące się w grzbietowej części kory ruchowej krtani". Brzmi to bardzo mądrze, ale generalnie chodzi o to, że po prostu mamy to zapisane w genach.

Donośny głos służył naszym przodkom do budowania autorytetu i ustalania pozycji w grupie bez konieczności walki fizycznej. To dziedzictwo sprawia, że do dziś podświadomie kojarzymy mocny i pewny głos z kompetencjami przywódczymi oraz silnym charakterem.

Wnioski z badań nad ludzkim głosem. Głośne mówienie to nie zawsze brak kultury

Mówienie graniczące o krzyk często nie wynika ze złej woli czy ignorowania zasad savoir vivre. To przede wszystkim mechanizm adaptacyjny, który pozwala nam radzić sobie w hałaśliwym świecie, zaznaczyć swoją obecność w grupie czy przekazać emocje zgodnie z naszym temperamentem.

Zrozumienie, że za decybelami stoi biologia, układ nerwowy i ewolucja, pozwoli nam na większą wyrozumiałość i cierpliwość dla osób, które mówią doniośle. Zamiast brać to za brak manier, warto dostrzec w tym naturalny, ludzki sposób na bycie usłyszanym.