
Już wkrótce zacznie się "gorączka PIT-owa", bo wszyscy zaczną wysyłać deklaracje do urzędu skarbowego. Niektórzy mogą liczyć na całkiem pokaźny zwrot podatku, który jest świetnym finansowym bonusem na początku roku. Co zrobić, by te pieniądze trafiły na nasze konto w pierwszej kolejności? I to jeszcze w lutym.
Co roku stajemy przed obowiązkiem rozliczenia się z fiskusem za minione dwanaście miesięcy. Na dobrą sprawę deklarację można wypełnić nawet teraz. Dzięki temu zaklepiemy sobie miejsce do przelewów ze skarbówki na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". O ile oczywiście mamy otrzymać zwrot za nadpłacony podatek.
Termin rozliczenia PIT za 2025 rok. Do kiedy złożyć dokumenty?
Kalendarz podatkowy za każdym razem wygląda tak samo. Zgodnie z informacjami z serwisu podatki.gov.pl, "zeznanie składasz w terminie od 15 lutego do 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym". Trzeba jednak pamiętać o pewnym haczyku dotyczącym wcześniejszych wysyłek (o tym za chwilę).
Fiskus zaznacza wyraźnie, że "jeżeli złożysz zeznanie przed wyznaczonym terminem uznamy, że będzie ono złożone 15 lutego". Zatem pośpiech w styczniu nie przyspieszy automatycznie biegu urzędowych terminów, ale pozwoli wcześniej zamknąć temat podatków i ustawi nas w pierwszej kolejności do zwrotu podatku.
Jak najszybciej dostać zwrot podatku? Wybierz e-Deklaracje
Usługa Twój e-PIT z automatycznie wyliczonym zeznaniem ruszy również 15 lutego, ale już teraz możesz przygotować własnoręcznie wypełnione dokumenty. Co prawda, nawet jeśli dotrą one do urzędu wcześniej, ale zostaną potraktowane tak, jakby wpłynęły dokładnie 15 lutego.
Zamiast czekać na start wygodnej usługi e-PIT, opłaca się wybrać trochę bardziej wymagające, ale stale dostępne e-Deklaracje (na stronie www.podatki.gov.pl/e-deklaracje), które możemy wypełnić w każdej chwili, nawet teraz. Dlaczego?
Elektroniczne deklaracje o wiele szybciej dostają zwrot nadpłaty podatku niż tradycyjne. W ich przypadku urząd ma na to maksymalnie 45 dni, co oznacza, że pieniądze powinny pojawić się na koncie najpóźniej do 1 kwietnia. W praktyce jednak środki często przychodzą po zaledwie paru dniach, a zatem jeszcze w lutym.
Formę papierową wybiera coraz mniej Polaków. I nie ma co się dziwić. Nie dość, że jej wypełnienie jest bardziej pracochłonne, to ma dłuższy termin otrzymania nadpłaconych pieniędzy. Tutaj fiskus daje sobie aż 3 miesiące na zwrot podatku.
Karta Dużej Rodziny pozwala na jeszcze szybszy zwrot podatku.
Jeśli jesteś posiadaczem Karty Dużej Rodziny (masz co najmniej trójkę dzieci), to możesz liczyć na jeszcze bardziej ekspresowe tempo. Rodziny wielodzietne są traktowane priorytetowo, co jest ogromnym ułatwieniem przy planowaniu większych zakupów.
Przy rozliczeniu elektronicznym posiadacze Karty Dużej Rodziny mają zagwarantowany zwrot w ciągu maksymalnie 30 dni. Jeśli złożą deklarację tuż po 15 lutego, pieniądze mogą mieć u siebie już w połowie marca. Wystarczy tylko pamiętać o zaznaczeniu odpowiedniego pola w formularzu PIT.
Zobacz także
