Włochy poparły Mercosur. Polacy zaskoczeni, błyskawicznie wytknęli to Nawrockiemu
Włochy poparły Mercosur. Polacy zaskoczeni, błyskawicznie wytknęli to Nawrockiemu Fot. Mikołaj Bujak/KPRP/www.prezydent.pl

Nie pomogły protesty rolników ani sprzeciw niektórych krajów, w tym Polski. 9 stycznia Unia Europejska podjęła ostateczną decyzję ws. umowy z Mercosur, a nad Wisłą zaczęło się polityczne rozliczanie, dlaczego tak się stało. Szokiem dla części Polaków jest również to, że za przyjęciem umowy głosowały Włochy. I tu rozpętała się kolejna dyskusja – o roli prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA

Umowa handlowa UE z krajami Mercosur została zatwierdzona. Przeciwko były jedynie: Polska, Francja, Austria, Węgry oraz Irlandia. Belgia wstrzymała się od głosu.

Wielu spodziewało się, że w tym gronie znajdą się również Włochy, ale tak się nie stało. Już w grudniu sygnalizowały, że nie poprą umowy w takiej formie, ale informacja o tym, że zmieniają zdanie obiegła media dopiero kilka dni temu.

W Polsce widać zaskoczenie. I nie tylko. Prezydent Karol Nawrocki raczej nie będzie zadowolony, jak Polacy odebrali inne zdanie Włoch.

"Włochy się wyłamały", "Zdradziła wielka idolka polskiej prawicy", "Meloni zlekceważyła Nawrockiego", "Nawrocki ograny przez Meloni" – czytam komentarze na politycznym X.

Ludzie reagują: "Miał tylko 1 zadanie: przekonać Meloni do weta. I nawet to mu się nie udało", "Miał mieć super relacje z nią. Przekonać Meloni, by wspólnie z Polską zbudowała mniejszość blokującą i co…. I wielkie NIC'.

Wiadomo, że premier Giorgia Melonii to sojuszniczka PiS i Karola Nawrockiego. Obecny prezydent spotkał się z nią jeszcze na początku kampanii prezydenckiej, a po objęciu urzędu – we wrześniu 2025 roku.

I właśnie to spotkanie oraz relacje z Meloni wielu mu dziś przypomina. Oboje rozmawiali wtedy m.in. o umowie z Mercosur.

Ale pomijając komentarze przeciętnych Kowalskich, również politycy rządu uderzają w Karola Nawrockiego.

– Trzeba podziękować panu prezydentowi i Włochom, że nie dołączyły się do sprzeciwu przeciwko umowie. Włosi, którzy mieli nas wspierać zagłosowali za tą umową – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski, jego słowa cytujemy za Onetem.

– Zapowiedź pana prezydenta była jasna. "Pojadę do Włoch, przekonam panią premier Meloni". Nie udało się tego zrobić. Przed popołudniowym głosowaniem pisemnym pan prezydent ma czas. Jeśli PiS i prezydent mówią, że rząd nie może zbudować mniejszości blokującej, to niech oni pokażą sprawczość – mówił.

I nie tylko on nawiązał do relacji z Włochami.

Umowa Mercosur. Kosiniak-Kamysz: "Liczymy na skuteczność w tej kwestii prezydenta"

"Umowa Mercosur została przyjęta. Rząd Polski głosował przeciwko. Szkoda, że Prezydent nie załatwił głosu blokującego swojej koleżanki Meloni" – skomentowała na FB Katarzyna Lubnauer, wiceszefowa MEN.

Henryka Krzywonos-Strycharska komentowała na FB: "Protestujący dzisiaj rolnicy udali się do prezydenta Nawrockiego po wsparcie i je dostali. Prezydent Nawrocki zapomniał im powiedzieć, że to czy umowa wejdzie w życie zależy tylko od Włoch, a konkretnie od jego przyjaciółki premier Melloni, a z tą spotkał się ostatnio we wrześniu ubiegłego roku!".

Również wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nawiązał do roli prezydenta Nawrockiego:

"Jednoznaczny sprzeciw wobec umowy UE-Mercosur zadeklarowały poza Polską również Francja i Węgry, wahają się nadal inne kraje. To efekt konsekwentnych działań i rozmów Stefana Krajewskiego [minister rolnictwa], by zbudować mniejszość blokującą. Do odrzucenia umowy potrzeba sprzeciwu Włoch – liczymy na skuteczność w tej kwestii prezydenta Karola Nawrockiego" – napisał.

Na słowa Kosiniaka-Kamysza zareagował szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Stwierdził, że to nie fair, bo stanowisko Włoch w kwestii Mercosur "jest dość jasne od dłuższego czasu".

"Nagłe 'szturchanie' pana prezydentaw tej sprawie przez wicepremiera jest tyleż nie na miejscu, co próbą niepotrzebnego konfliktowania. Prezydent Nawrocki rozmawiał o tym w Rzymie z panią premier i prezydentem Włoch w dniu 4 września 2025 r. Były wówczas stosowne komunikaty" – odpowiedział na X.

Karol Nawrocki miał budował mniejszość blokującą ws. Mercosur

Przypomnijmy, po wrześniowym spotkaniu z Meloni Nawrocki mówił mediom: – Jeśli chodzi o Włochy, jest to nieco bardziej skomplikowane. Nie było konkretów i konkretnej deklaracji, ale były pewne sygnały świadczące o tym, że pani premier rozważa i wsłuchuje się w głos takich państw jak Polska.

Ale wiadomo też, że zapowiadał, iż cały swój wysiłek włoży w to, żeby UE nie podpisała umowy z Mercosur. I że na Radzie Gabinetowej obiecywał budowanie mniejszości blokującej ws. Mercosur.

"Obrona polskiego rolnictwa przed jej efektami znalazła się w mojej inicjatywie ustawodawczej złożonej w sierpniu 2025 roku" – oświadczył 22 grudnia. W długim wpisie na X wyjaśnił też, z kim o tym rozmawiał.

"Mówiłem o tym w Paryżu podczas spotkania z prezydentem Macronem, rozmawiałem o tym we Włoszech podczas spotkania z premier Meloni, nasze argumenty geopolityczne w kontekście tej umowy i używaniu w krajach Ameryki Południowej rosyjskich środków do produkcji rolnej przedstawiłem niemieckiemu Kanclerzowi Friedrichowi Merzowi" – pisał Nawrocki.

Czytaj także: