Mandat za szron na szybie. Aż 3000 zł
O czym trzeba pamiętać w czasie mrozów? Fot. Irene Miller / Shutterstock

W czasie siarczystych mrozów i śnieżyc kierowcy mają na głowie nie tylko to, czy auto odpali i nie wpadnie w poślizg. Nasze zimowe przyzwyczajenia lub przeoczenia mogą przyciągnąć uwagę policji. A mandaty bywają srogie jak ostatnie mrozy.

REKLAMA

Zima w tym roku pokazała nam swoje prawdziwe oblicze. Na razie mrozy i śniegi nie odpuszczają, choć na horyzoncie jest odwilż. Zanim ruszymy w trasę, upewnijmy się, że nasze auto jest nie tylko zatankowane, ale spełnia przepisy. Niewiedza niestety nie chroni przed wysoką karą.

Ile wynosi mandat za grzanie silnika na postoju?

Wielu kierowców rozgrzewa auto przed jazdą. Silnik pracuje, wnętrze robi się cieplejsze, a w tym czasie można na spokojnie usuwać lód z szyb. To legalne, ale... tylko przez minutę i tylko dotyczy to obszarów zabudowanych. Jeśli zostawimy auto na chodzie na dłużej, wtedy jest to traktowane jako wykroczenie.

"Zabrania się kierującemu pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze" – czytamy w art. 60 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Policjant może nałożyć mandat w wysokości 100 zł, a jeśli uzna, że powodujemy uciążliwość (nadmierna emisja spalin lub hałas), kwota ta może wzrosnąć do 300 zł.

A skąd wiadomo, że chodzi o minutę? W świetle prawa postój pojazdu to "unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę".

Mandat za szron na szybie. Maksymalnie to aż 3000 zł

I tu dochodzimy do paradoksu. Nie można długo nagrzewać auta, by puścił lód z szyb, ale nie można też jeździć z oszronioną przednią szybą. Policja niezwykle surowo może potraktować kierowcę, który jedzie z wyskrobanym "wizjerem".

"Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu" – wskazuje art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Za niedopełnienie tego obowiązku grozi grzywna sięgająca nawet 3000 zł. Kierowca może otrzymać od 10 do 15 punktów karnych. To samo dotyczy też zalegającego śniegu na dachu auta. W czasie hamowania lub przyspieszania może spaść na szybę: naszą lub cudzą. Za stwarzanie takiego zagrożenia również możemy dostać wysoki mandat.

Atak zimy w Polsce. Alerty pogodowe IMGW

W naTemat pisaliśmy, że Polska znalazła się pod wpływem potężnego wyżu znad Finlandii, który sprowadza do nas masy arktycznego powietrza. Skutkiem tego są rekordowo niskie temperatury, które lokalnie mogą być odczuwalne jako ekstremalne mrozy.

W niemal w całym kraju obowiązują alerty pogodowe. Eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają, że w poniedziałek i we wtorek termometry w wielu regionach wskażą nawet minus 19 stopni Celsjusza w dzień. Najtrudniejsza sytuacja panuje na północnym wschodzie oraz w centrum kraju.

Noc z poniedziałku na wtorek ma być wyjątkowo mroźna. Według prognoz temperatura może spaść lokalnie aż do -27 stopni. Dodatkowym utrudnieniem będą marznące mgły w rejonach podgórskich oraz porywisty wiatr, który w górach wywoła zamiecie. Z każdym kolejnym dniem w tym tygodniu będzie jednak robiło się cieplej.