
Pogoda od początku roku płata nam figle. Mieliśmy już siarczyste mrozy, śnieżyce i gołoledź. Wiele osób ma już dość takiej aury. Kiedy więc przyjdzie ocieplenie? Na horyzoncie pojawiła się optymistyczna prognoza.
Tak srogiej zimy nie było w Polsce od lat. W tym sezonie odczuliśmy już skutki ogromnych śnieżyc, silnych mrozów i deszczu zamieniającego się w gołoledź. Nic więc dziwnego, że z utęsknieniem wyglądamy za przyjemniejszą i spokojniejszą pogodą.
Wygląda na to, że już niebawem cała Polska będzie mogła cieszyć się kilkunastostopniowym ociepleniem. Jednak jeszcze do niedzieli (22 lutego) będzie na minusie. Środa, czwartek, piątek i sobota upłynie pod znakiem zachmurzenia. Na Suwalszczyźnie będzie w granicach piątej kreski poniżej zera. Lekko na plusie (czyli do 2 stopni Celsjusza) termometry pokażą na południowym zachodzie, ale stopniowo będzie tak też na całym zachodzie i Pomorzu.
Kiedy w Polsce będzie cieplej? Długoterminowa prognoza IMGW
W międzyczasie do czwartku (19 lutego) niemal w całej Polsce może sypać śnieg. Opady zaczną stopniowo zanikać bliżej weekendu. Jednak wtedy na zachodzie i w centrum może pojawić się deszcz. Minusowe temperatury znów zamienią się w gołoledź. Ale to wszystko do soboty, bo w niedziele przyjdzie zmiana pogody.
Od 22 lutego w ciągu dnia wszędzie będzie już na plusie: nad morzem w granicach piątej kreski, w centrum 3 stopnie Celsjusza, a na zachodzie 8 stopni C. Najchłodniej na Suwalszczyźnie 1 stopień powyżej zera.
W prognozie IMGW widzimy, że temperatura będzie wzrastać przynajmniej do czwartku (26 lutego). Na całym zachodzie, częściowo na Pomorzu i w centrum słupki rtęci dobiją do 13 stopni Celsjusza.
To bardzo dobre wieści dla tych, którzy mają już dość zimy. W ostatnim czasie przyzwyczailiśmy się do silnych mrozów. Dlatego takie 12/13 stopni powyżej zera odczujemy jako naprawdę przyjemną pogodę na zewnątrz.
Zobacz także
Warto jednak podkreślić, że to prognozy z uwzględnieniem "maksymalnej temperatury powietrza". W niektórych rejonach mogą się one różnić o kilka stopni, ale jedno jest pewne, w przyszłym tygodniu w całej Polsce w końcu będzie cieplej – na pewno powyżej zera w ciągu dnia.
