Donald Tusk
Donald Tusk wzywa Polaków do opuszczenia Iranu Fot. X / Kancelaria Premiera

Donald Tusk wystosował bardzo poważne ostrzeżenie do wszystkich Polaków przebywających w Iranie. W trakcie briefingu podczas testów bezzałogowych systemów uzbrojenia w Zielonce szef rządu jasno i stanowczo zaapelował do rodaków, ostrzegając przed potencjalnym atakiem USA.

REKLAMA

Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju. Nie chcę nikogo straszyć, ale wszyscy wiemy, o czym mówię. Możliwość konfliktu jest bardzo realna – tak dokładnie brzmiały słowa Donalda Tuska, jakie wypowiedział podczas briefingu w Zielonce.

Czy USA zaatakują Iran?

Premier dodał, że "za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę". Dodajmy, że pierwsze podobne apele wystosowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które w styczniu 2026 zachęcało opuszczenia Iranu.

Jak podają zagraniczne media, w tym m.in. CNN, amerykańskie wojsko jest gotowe do ataku na Iran, ale Donald Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Faktem jest, że Pentagon przenosi swój personel z rejonu Bliskiego Wschody zarówno do Europy, jak i do USA.

Nadzieja w rozmowach USA–Iran

Dzisiejsze słowa Donalda Tuska mogą sugerować, że do ewentualnego ataku mogłoby dość jutro lub nawet dzisiaj. Tymczasem ze źródeł z otoczenia prezydenta USA wynika, że armia amerykańska miałaby osiągnąć całkowitą zdolność bojową w sobotę, ale ewentualny atak nie nastąpi raczej w nadchodzący weekend. Równolegle w Genewie trwają rozmowy na linii USA–Iran, ale pozostają one bezowocne.

Ryzyko eskalacji na Bliskim Wschodzie jest największe od lat, ale nie byłby to pierwszy atak Stanów Zjednoczonych na Iran. W dniu 22 czerwca 2025 roku siły USA przeprowadziły operację "Midnight Hammer", atakując irańskie obiekty nuklearne w Fordow, Natanz i Isfahanie, używając m.in. bomb "niszczycieli bunkrów" GBU-57A/B.