Najbardziej absurdalny moment przemowy Trumpa.
Najbardziej absurdalny moment przemowy Trumpa. Fot. shutterstock

Donald Trump rozpoczął pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Podczas jego przemówienia nie brakowało absurdalnych momentów. Oczywiście przywódca USA nie szczędził pochlebstw w kierunku przedstawicieli krajów, które przyjęły jego zaproszenie. Kilka specjalnych zdań powiedział o premierze Węgier Viktorze Orbánie.

REKLAMA

19 lutego po południu rozpoczęło się inauguracyjne posiedzenie Rady Pokoju, którą zwołał Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych na start swojego wystąpienia podkreślił, że to przedsięwzięcie, w które jest zaangażowany na sto procent i traktuje bardzo poważnie.

Później jednak Trump zaczął nieco odbiegać od rzeczywistości. Stwierdził, że "prawie wszyscy przyjęli jego zaproszenie do Rady Pokoju". – Ci, którzy jeszcze nie, to przyjmą – mówił.

Dodajmy, że według wstępnych doniesień medialnych (TVN24) na miejscu jest 49 przedstawicieli państw, z czego większość w charakterze obserwatora. Według administracji USA zaproszenia skierowano do około 60 państw, a członkostwo potwierdziło ok. 20.

Dalej amerykański polityk przekonywał, że "zakończył już wiele wojen", ale do pełnego rozwiązania pozostaje jeszcze kwestia Strefy Gazy, oryginalnej przyczyny powstania Rady.

Donald Trump o Viktorze Orbánie na Radzie Pokoju

Trump na Radzie witał tych przedstawicieli państw, którzy dołączyli do Rady i przylecieli do Waszyngtonu. Robił to w bardzo osobliwy sposób. Zdecydowanie nadużywał słowa "wspaniały". Niektórym nawet kazał wstać i się "pokazać".

Nie pominął też premiera Węgier Viktora Orbána. Dodajmy, że polityk szykuje się do wyborów, które zaplanowano w jego kraju w kwietniu. Jednak poparcie Orbána wśród Węgrów mocno spada. Z najnowszy sondaży wynika, że opozycyjna partia Tisza, kierowana przez głównego rywala Orbána cieszy się poparciem 49 proc. wyborców. Z kolei na Fidesz gotowych jest zagłosować jedynie 39 proc. badanych Węgrów.

Trump postanowił "ratować" kolegę z Budapesztu. – Premier Viktor Orbán z Węgier ma moje całkowite poparcie przed wyborami na Węgrzech. Nie wszystkim w Europie się to podoba. Wykonuje świetną robotę, jeżeli chodzi o migrację. Są kraje, które narobiły sobie przez nią problemy. Viktorze, masz moje pełne poparcie – zadeklarował.

Dodajmy, że przemowa Trumpa była symbolicznym otwarciem Rady. Natomiast głównym tematem, nad którym członkowie rozpoczną dyskusje, jest plan odbudowy Strefy Gazy. Prezydent USA ogłosił, że kraje Rady Pokoju przekazały ponad 7 mld dolarów na pakiet pomocowy. Zdaniem Trumpa Japonia, Korea Południowa, Filipiny, Singapur także będą zbierać pieniądze na pomoc dla Gazy. – Myślę, że Rosja również. (...) FIFA będzie pomagała zebrać pieniądze na proces pokojowy w Gazie – wymieniał.

Dodajmy, że Polska odrzuciła zaproszenie Trumpa. Mimo tego do Waszyngtonu w charakterze obserwatora poleciał minister z Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz.