Nowa Mazda CX-5
Nowa Mazda CX-5 dostanie nowy silnik Materiały prasowe Mazda

Kiedy wszyscy inni producenci nerwowo kreślą daty całkowitego przejścia na elektryki, Japończycy robią to, co potrafią najlepiej: idą pod prąd. Mazda właśnie ogłosiła Skyactiv-Z, nową generację silników, która ma udowodnić, że tradycyjne spalanie nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. I wiecie co? To może być najrozsądniejsza premiera nadchodzących lat.

REKLAMA

Pamiętacie silnik Skyactiv-X? Ten, który miał łączyć cechy diesla i benzyny? Choć technologicznie był majstersztykiem, rynkowo okazał się, powiedzmy to sobie szczerze, lekkim rozczarowaniem.

Mazda wyciągnęła jednak wnioski. Nowy silnik 2.5 Skyactiv-Z to swoisty "combustion reset". Zamiast szukać skomplikowanych hybryd idei, inżynierowie z Hiroszimy skupili się na czymś, co nazywają "ultimate combustion".

logo

O co chodzi? W skrócie: o ekstremalnie wysoką wydajność termiczną w całym zakresie obrotów. Dzięki zastosowaniu spalania typu "ultra-lean" (uboga mieszanka) oraz kontroli lambda-one, silnik ma wyciskać maksimum energii z każdej kropli paliwa. Dla nas, kierowców, oznacza to jedno: niskie spalanie w rzeczywistych warunkach, a nie tylko na papierze w laboratorium.

Nowa Mazda CX-5 jako pierwsza dostanie "serce" nowej generacji

To już oficjalne, król sprzedaży i ulubieniec polskich dróg, czyli nowa Mazda CX-5, będzie pierwszym modelem, który otrzyma jednostkę Skyactiv-Z. Według doniesień japońskiego "Best Car", premiera nowej generacji SUV-a odbędzie się jeszcze w tym roku.

Początkowo pod maskę trafi 2.5-litrowa miękka hybryda, ale to dopiero początek. Mazda pracuje nad własnym, autorskim układem hybrydowym typu równoległego. To ważna zmiana, bo do tej pory marka często korzystała z rozwiązań Toyoty.

logo
  • logo
  • logo
  • logo
logo

Pełna hybryda Mazdy z silnikiem Skyactiv-Z ma zadebiutować w 2027 roku i zapowiada się na pogromcę popularnych SUV-ów konkurencji.

Co z legendarną MX-5? Mamy dobre wieści

Jeśli baliście się, że kultowy roadster zostanie "wykastrowany" z emocji i przerobiony na bezduszny AGD na prąd, możecie odetchnąć z ulgą. Mazda potwierdziła, że następna generacja Mazdy MX-5 również wykorzysta technologię Skyactiv-Z.

To genialna wiadomość dla fanów tego modelu, bo lekkość i klasyczny napęd zostaną z nami na dłużej, spełniając przy tym wyśrubowane normy Euro 7.

Ale to nie koniec. Technologia "Z" ma zostać zaimplementowana także w potężnych, sześciocylindrowych silnikach rzędowych, które znamy z większych modeli marki. To oznacza, że Mazda nie zamierza rezygnować z segmentu premium i dużych jednostek, po prostu czyni je ekstremalnie czystymi.

Patrząc na to, co dzieje się na rynku, podejście Mazdy budzi podziw. Podczas gdy inni pakują miliardy w technologię, na którą infrastruktura wciąż nie jest gotowa, Japończycy dopracowują to, co ludzie realnie chcą kupować. Wydajny silnik benzynowy o dużej pojemności, który pali tyle, co mała kosiarka? To brzmi jak plan idealny.