
W środę przed południem do publicznej wiadomości podano informację o akcji CBA, w ramach której zatrzymano prezydenta Częstochowy, Krzysztofa Matyjaszczyka. Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych podał pierwsze szczegóły i poinformował, o co podejrzewany jest polityk.
"Dzisiaj rano na polecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej agenci CBA zatrzymali Krzysztofa M. – Prezydenta Miasta Częstochowa" – poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński we wpisie zamieszczonym w serwisie X.
Akcja CBA. Prezydent Częstochowy zatrzymany
W komunikacie Jacka Dobrzyńskiego opublikowanym w sieci czytamy także, że trwają czynności związane ze sprawą. Służby prowadzą przeszukania w kilku miejscach.
Zobacz także
"Obecnie prowadzone są przeszukania i zabezpieczania dokumentów w kilku miejscach na terenie Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa korupcyjnego" – dowiadujemy się.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych poinformował, że po zakończeniu czynności zatrzymany Krzysztof Matyjaszczyk zostanie przewieziony do katowickiej prokuratury. Jacek Dobrzyński zastrzegł również, że na tym etapie nie może przekazać dodatkowych informacji dotyczących sprawy.
W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie rzecznik poinformował jeszcze, że prezydenta Częstochowy zatrzymano 25 lutego w godzinach porannych, przed 9:00, w okolicy miejsca jego zamieszkania. – Zarzutów jeszcze nie ma. To prokurator zdecyduje o tym, kiedy i jakie zarzuty usłyszy zatrzymany mężczyzna – dodał cytowany przez Onet.pl Dobrzyński.
Lewica reaguje na zatrzymanie Matyjaszczyka
Nasi dziennikarze skontaktowali się z rzecznikiem prasowym Lewicy Łukaszem Michnikiem. Mężczyzna w wypowiedzi dla naTemat.pl przekazał, że Krzysztof Matyjaszczyk "zostaje zawieszony ze skutkiem natychmiastowym w prawach członka do czasu wyjaśnienia tej sprawy".
– W naszych szeregach nie ma świętych krów, wobec każdego muszą być stosowane te same standardy bez względu na to, jaką funkcję się pełni czy jaki ma się staż na tej funkcji. Prawo musi działać tak samo wobec każdego – komentuje Michnik dla naTemat.pl, podkreślając przy tym, że wyjaśnienie sprawy leży zarówno w interesie publicznym, jak i samej Lewicy.
Media: zatrzymanie prezydenta Częstochowy ma być kontynuacją większego śledztwa
Z nieoficjalnych ustaleń reportera RMF FM Krzysztofa Zasady wynika, że zatrzymanie ma być kontynuacją większego śledztwa. Serwis RMF24 podaje, że ma chodzić o "wielowątkowe postępowanie dotyczące wiceprezydenta Częstochowy i byłego wicemarszałka województwa śląskiego Bartłomieja S.", którego zatrzymano w październiku 2024 roku. "Prokuratura zarzuciła mu przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych oraz uzależnianie wykonania czynności służbowych od uzyskania takich korzyści" – czytamy.
Krzysztof Matyjaszczyk pełni funkcję prezydenta Częstochowy od 2010 roku. Wcześniej był on m.in. członkiem rady miasta, a w latach 2007-2010 posłem na Sejm.
