samolot PLL LOT
Poranny lot z Warszawy do Pragi został przerwany. Przewoźnik mówi o usterce technicznej. Fot. Shutterstock.com

Poranny rejs LOT z Warszawy do Pragi nie doleciał do celu. Załoga zawróciła na Lotnisko Chopina po wykryciu usterki technicznej, a przewoźnik skasował nie tylko sam wylot, lecz także lot powrotny z Czech.

REKLAMA

Samolot PLL LOT obsługujący rejs LO523 wystartował z Warszawy o godz. 7:49 już z kilkunastominutowym opóźnieniem względem planowanego rozkładu. Według przekazanych redakcji Polsat News informacji, w trakcie przelotu w rejonie Wrocławia załoga podjęła decyzję o powrocie na lotnisko wylotu.

LOT wskazał, że powodem była usterka techniczna maszyny. Jak podkreślono, decyzja została podjęta zgodnie z obowiązującymi procedurami, a samolot bezpiecznie wylądował w Warszawie.

"Z powodu usterki technicznej samolotu obsługującego rejs LO523 z Warszawy do Pragi załoga – zgodnie z obowiązującymi procedurami – podjęła decyzję o powrocie na lotnisko wylotu" – przekazał Krzysztof Moczulski, rzecznik PLL LOT.

Rejs do Pragi odwołany. Co z lotem powrotnym?

Po powrocie do stolicy zapadła decyzja o odwołaniu zaplanowanego rejsu do Pragi. To oznacza również brak realizacji lotu powrotnego LO524 z czeskiej stolicy do Warszawy. Przewoźnik poinformował, że pasażerowie mają zostać przekierowani na kolejne dostępne połączenia. Oznacza to dla nich zmianę rezerwacji na inne rejsy w siatce przewoźnika, w zależności od dostępności miejsc.

Usterka techniczna może obejmować wiele sytuacji: od sygnałów z systemów pokładowych, przez niestandardowe wskazania czujników, po problemy, które nie muszą oznaczać bezpośredniego zagrożenia, ale wymagają przerwania rejsu. Standardem jest działanie ostrożnościowe, bo w takich przypadkach priorytetem jest możliwość wykonania lądowania na lotnisku, które zapewnia pełne wsparcie techniczne i operacyjne.

Na razie przewoźnik nie podał szczegółów, jakiego rodzaju była to usterka ani kiedy samolot wróci do regularnej rotacji.