pogoda, deszcz
Długoterminowa prognoza pogody zwiastuje zmianę aury w Polsce. Fot. shutterstock

Po kilku miesiącach zimnej i kapryśnej aury w końcu doczekaliśmy się powiewu ciepła. Okazuje się jednak, że długoterminowa prognoza pogody zwiastuje kolejne zmiany. W drugiej połowie marca będzie więcej chmur i chłodniej niż teraz.

REKLAMA

Ostatnie kilka miesięcy musieliśmy mierzyć się z mroźną i zmienną pogodą. Były śnieżyce, blisko 20-stopniowe mrozy i gołoledzie. Nie ma się więc, co dziwić, że tęskniliśmy już za nieco spokojniejszą i cieplejszą aurą.

I w końcu przyszła. Obecnie w Polsce jest po kilkanaście stopni na plusie i w niemal całym kraju jest słonecznie. Taka pogoda ma się utrzymać przynajmniej do piątku 13 marca.

Teraz blisko 20 stopni C., ale pogoda ma się zmienić

Prognozy IMGW na tydzień od 9 do 13 marca pokazują, że najchłodniej może być w rejonach podgórskich ok. 10 stopni Celsjusza, 13 st. C na Suwalszczyźnie, 15-16 st. C. w centralnej Polsce, a na zachodzie i południu 17-18 st. C.

Lokalnie wartości mogą być jeszcze wyższe, zbliżając się nawet do 20 st. C. W całym kraju będzie słonecznie, jedynie na zachodzie zachmurzenie czasem umiarkowane. Noce też już nie będą tak mroźne, jak ostatnio: od 2 do 5 stopni na plusie, jedynie na północnym wschodzie przy gruncie słupki rtęci mogą spaść do –2.

Taka aura ma się utrzymać do 13 marca. Natomiast z początkiem weekendu pojawi się więcej chmur, szczególnie od strony zachodniej i temperatura spadnie o kilka stopni.

Długoterminowa prognoza pogody wskazuje na lekkie ochłodzenie

Długoterminową prognozę pogody przeanalizował Tomasz Wasilewski (synoptyk i prezenter TVN Meteo). Według jego spostrzeżeń w weekend 14-15 marca termometry będą wskazywały od 10 do 15 stopni. Podobne warunki będą w kolejnych dniach.

Natomiast od 20 marca ma przyjść kolejna dawka ochłodzenia. Termometry w dzień w najcieplejszych godzinach będą oscylowały w granicach 8-10 stopni. Spadku temperatur możemy spodziewać się od 20 do 24 marca.

I taka właśnie niższa temperatura może utrzymać się aż do świąt wielkanocnych, o czym pisaliśmy więcej w naTemat tutaj.