Donald Tusk został przewodniczącym KO. W głosowaniu wzięło udział 16 695 osób.
Donald Tusk został przewodniczącym KO. W głosowaniu wzięło udział 16 695 osób. Fot. Shutterstock

Donald Tusk został przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej po głosowaniu członków ugrupowania. Równolegle wybierano też liderów struktur regionalnych i powiatowych. W kilku województwach wyniki były na tyle ciasne, że zapowiedziano protesty.

REKLAMA

W głosowaniu na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wzięło udział 16 695 członków partii. Na Donalda Tuska oddano 16 316 głosów, co daje ok. 97 proc. poparcia. 379 członków KO nie poparło Tuska. Głosowanie przeprowadzono w trybie stacjonarnym. Było to głosowanie obejmujące nie tylko wybór przewodniczącego, lecz także obsadę funkcji w strukturach terenowych.

To pierwsze wybory przeprowadzone w partii Koalicja Obywatelska jako nowym ugrupowaniu utworzonym w październiku 2025 r. z połączenia Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej. W tym samym cyklu wyborczym członkowie wybierali również liderów powiatowych i regionalnych.

KO wybrała liderów struktur

Równolegle z wyborem przewodniczącego członkowie KO głosowali nad obsadą funkcji w strukturach regionalnych i powiatowych. W części województw rywalizacja miała charakter formalny, bo zgłaszano tylko jednego kandydata. W innych doszło do ścisłych rozstrzygnięć.

W opublikowanych informacjach pojawiła się m.in. lista zwycięzców w regionach:

  • w woj. kujawsko-pomorskim wygrał Tomasz Lenz,
  • w woj. łódzkim szefem został Cezary Tomczyk,
  • w Małopolsce zwyciężył Aleksander Miszalski,
  • na Mazowszu strukturami ma kierować Jan Grabiec,
  • w woj. pomorskim ponownie wygrał Mieczysław Struk (był jedynym kandydatem),
  • na Śląsku zwyciężył Wojciech Saługa,
  • w woj. podkarpackim wygrał Paweł Kowal,
  • w Wielkopolsce szefem został Jarosław Urbaniak.
  • Najwięcej emocji budzi wynik na Dolnym Śląsku. Według nieoficjalnych informacji, dotychczasowy przewodniczący KO w regionie Michał Jaros wygrał z wicemarszałek Sejmu Moniką Wielichowską różnicą kilku głosów. Wielichowska zapowiedziała złożenie protestu wyborczego.

    Podobne sygnały o zastrzeżeniach do przebiegu lub rozstrzygnięcia wyborów miały pojawić się też w innych miejscach, m.in. na Podkarpaciu, gdzie rozpatrywany ma być protest wyborczy.