
ZUS zmienia zasady, by walczyć ze spiralą zadłużenia przedsiębiorców. Brzmi to groźnie, ale nowa strategia ma właśnie pomóc osobom zalegającym ze składkami. W jaki sposób? Zakład będzie wysyłał wezwania do zapłaty już po miesiącu, więc nie bądźmy zdziwieni.
ZUS ma ponad 3,1 mln aktywnych płatników. Na koniec zeszłego roku długi wobec instytucji miało przeszło 626 tys. przedsiębiorców. Nie zawsze są to duże kwoty czy jest celowe unikanie wpłat. Zakład wie, że nieraz ludzie się mylą w przelewach lub zapominają.
Niestety, nawet mała suma pozostawiona samej sobie potrafi szybko urosnąć przez odsetki. "Na rosnące zaległości wpływają też zatory płatnicze, opóźnienia w dostawach czy utrata płynności finansowej przedsiębiorcy" – zauważa ZUS.
ZUS szybciej wyśle wezwanie do zapłaty
Zakład nie zamierza już biernie przyglądać się rosnącym kwotom na kontach płatników. Będzie szybciej wysyłał przypomnienia. System został już sprawdzony w wybranych regionach i efekty były tak dobre, że wprowadzony zostanie w całym kraju.
– Przetestowaliśmy to rozwiązanie w kilku województwach, a teraz wdrażamy je w całym kraju. Pierwsze efekty są bardzo pozytywne. W jednym z regionów, w których wprowadziliśmy wcześniej to rozwiązanie, około 20 proc. płatników uregulowało swoje zobowiązania – informuje ZUS na swojej stronie internetowej.
Idea jest taka, by zamiast czekać na nawarstwienie się problemów, ZUS zareaguje niemal natychmiast. Nie będzie jednak od razu wzywał do pomocy komornika. Cała ścieżka została zaprojektowana tak, aby dać przedsiębiorcy szansę na szybką i bezstresową naprawę błędu.
- Najpierw na profilu w portalu eZUS pojawi się zwykła informacja o braku wpłaty.
- Po po niej zostanie wysłane oficjalne wezwanie do zapłaty.
- Dopiero zlekceważenie tych kroków uruchomi procedurę wystawienia formalnego upomnienia.
Zobacz także
Jak teraz ZUS będzie przypominał się dłużnikom?
Wezwanie trafi do osób, które nie opłaciły składek za ostatni zamknięty miesiąc rozliczeniowy. Przykładowo, jeśli w lutym przedsiębiorca zapomniał o przelewie, to już w marcu znajdzie na swoim koncie odpowiednie pismo. Warunkiem otrzymania takiego powiadomienia jest brak złożonego wcześniej wniosku o rozłożenie długu na raty.
W wezwaniu znajdą się wszystkie dane niezbędne do błyskawicznego zamknięcia sprawy:
ZUS też przypomina, że przedsiębiorcy nie muszą co rano logować się do systemu, aby sprawdzić, czy urząd czegoś od nich nie chce. W ustawieniach profilu eZUS można aktywować bezpłatne powiadomienia SMS lub mailowe. Dzięki temu nic nie przegapimy.
