Nowa metoda ogrzewania mieszkań w Polsce. Podłogówka odchodzi do lamusa
Nowa metoda ogrzewania mieszkań w Polsce. Podłogówka odchodzi do lamusa Fot. Pixabay.com / Gerd Altmann

Twoje lokum nie nadaje się do instalacji ogrzewania podłogowego? A może problemem jest koszt takiego rozwiązania? Polacy coraz częściej sięgają po nowy, ekologiczny i tani system ogrzewania, który jest łatwy w montażu i dobrze współpracuje z pompami ciepła.

REKLAMA

Ogrzewanie podłogowe jest wygodne, wydajne i świetnie wpisuje się w minimalistyczne trendy wystroju wnętrz. Grzejniki nie szpecą przestrzeni, a ciepło jest równomierne i przyjemne. System grzewczy tego typu nie jest jednak pozbawiony kilku kluczowych wad, które dyskwalifikują go w niektórych domach.

Najnowszy trend ma być kompromisem pomiędzy efektywnym ogrzewaniem, jego kosztem i estetycznym minimalizmem. W 2026 roku modne stają się grzejniki montowane na ścianach, które przypominają klasyczne listwy przypodłogowe. Są one tanie w montażu, nie wymagają kosztownego remontu, a najczęściej można je zamontować tam, gdzie ogrzewanie podłogowe byłoby albo niemożliwe do wykorzystania, albo skrajnie nieopłacalne.

Coraz częściej rachunki za energię dobijają polskie gospodarstwa domowe. Nic dziwnego, że prawie wszyscy szukamy sposobów, by zaoszczędzić na ogrzewaniu. W tym kontekście grzejniki w listwach mogą okazać się bardzo pomocne. Istotnym aspektem korzystania z podłogówek jest stosunkowo niska temperatura pracy. Dobrze działają więc z najtańszym sposobem ogrzewania – pompami ciepła.

Klasyczny montowany pod oknem grzejnik pracuje w bardzo wysokiej temperaturze około 60-70°C. Przypodłogowa listwa grzewcza ogrzewa pomieszczenie przy znacznie niższej temperaturze zasilania. Mowa tu o 30-45°C, więc podobnych wartościach do tych w niskotemperaturowym ogrzewaniu podłogowym.

To właśnie optymalne rozmieszczenie powierzchni grzewczej, które często obejmuje całą długość ścian przy podłodze, przekłada się na tak efektywną pracę. W tym wariancie ogrzewania ściany odgrywają podobną rolę, co podłoga w ogrzewaniu podłogowym. Listwa ogrzewa ścianę, która równomiernie oddaje ciepło do pomieszczenia.

Nowy sposób na ogrzewanie deklasuje tradycyjne rozwiązania – taniej, ładniej, przyjemniej

Taki sposób ogrzewania nie pozostaje bez znaczenia dla higieny wnętrza. Ściany są ciągle ciepłe, co ogranicza ryzyko gromadzenia się na nich nadmiernej wilgoci. Może to być bardzo skuteczne rozwiązanie we wnętrzach, które często zmagają się z pleśnią.

Ogrzewanie przypodłogowe za pomocą listew grzewczych może zostać zamontowane bez wylewek, demontażu i podnoszenia podłogi. W wielu wnętrzach standardowa instalacja grzewcza jest domyślnie kompatybilna z takim sposobem ogrzewania – nie są wymagane żadne kosztowne przeróbki.

Bardzo ważną korzyścią wynikającą z korzystania z ogrzewania przypodłogowego jest także krótszy czas nagrzewania pomieszczenia. Powietrze w pokoju szybciej reaguje na zmiany temperatury, co przekłada się na prostsze sterowanie systemem grzewczym.

By nie było tak różowo, istnieją także wady i przeciwwskazania wobec zastosowania takiego typu ogrzewania. Ogrzewanie przez listwy na ścianie nie będzie dobrze radzić sobie z wnętrzami wypełnionymi meblościankami i szerokimi szafami. Im więcej pustej przestrzeni na ścianie, tym lepiej.

Potencjalnym problemem może być także niska temperatura pracy takiej instalacji. 30-45°C sprawdza się w nowszych budynkach, gdzie mamy do czynienia z mocną izolacją. Stare konstrukcje mogą wymagać zdecydowanie wyższych temperatur pracy instalacji grzewczej.