
Serial "Miłość i śmierć", oparty na prawdziwej zbrodni, podbił Netfliksa i (znowu) udowodnił, jak bardzo widzowie uwielbiają historie, które wydarzyły się naprawdę. Jeśli szukacie podobnych emocji, warto sięgnąć po inne produkcje true crime o głośnych morderstwach. Wybraliśmy trzy seriale kryminalne na faktach, które równie mocno szokują i wciągają od pierwszego odcinka.
Fabuła "Miłości i śmierci" z 2023 roku była inspirowana prawdziwą zbrodnią z lat 80. Candy Montgomery, która wraz z mężem i dwójką dzieci mieszkała w Wylie w Teksasie, przyjaźniła się ze swoją sąsiadką Betty Gore, nauczycielką, żoną i matką. Obie panie spotkały się w kościele metodystów i nazywały się najlepszymi przyjaciółkami.
13 czerwca 1980 roku Betty Gore została zamordowana we własnym domu. Kiedy policja znalazła pod zamrażarką siekierę, a podejrzenia padły na Candy, mieszkańcy okolic nie mogli uwierzyć, że tak zagorzała chrześcijanka była zdolna do zabicia kogoś z zimną krwią i zadania ofierze aż 41 (!) ciosów. Potem wyszło na jaw, że Montgomery miała romans z mężem Gore, Allanem, ale nie będziemy spoilerować dalszych szczegółów morderstwa i procesu, które wstrząsnęły Amerykanami.
W "Miłości i śmierci", oryginalnym serialu HBO Max, w Candy wcieliła się Elizabeth Olsen, gwiazda filmów Marvela i serialu "WandaVision". Betty Gore zagrała Lily Rabe ("Kolej podziemna"), a Allana Gore – nominowany do Oscara Jesse Plemons ("Psie pazury", "Bugonia", a niedługo młody Plutarch Heavensbee w filmie "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek").
"Miłośnicy kryminałów bez dwóch zdań odnajdą się w świecie wykreowanym przez Davida E. Kelleya ("Wielkie kłamstewka"). Serial (...) radzi sobie zdecydowanie lepiej z ciężarem prawdziwej zbrodni niż inspirowany tą samą sprawą dramat "Candy: Śmierć w Teksasie" z Jessiką Biel i Melanie Lynskey. Dzieło z Olsen ma co prawda pewne problemy z narracją i tempem akcji, ale wynagradza te braki świetnym aktorstwem" – pisała w naTemat Zuzanna Tomaszewicz.
3 seriale kryminalne oparte na faktach. Sa podobne do "Miłości i śmierci".
Hit Netfliksa – "Miłość i śmierć" została wypożyczona gigantowi streamingu prawie trzy lata po premierze – narobił wam smaku na seriale true crime? Wybraliśmy trzy seriale kryminalne oparte na faktach, które opowiadają równie szokujące historie, jak ta o Candy i Betty.
1. Pod sztandarem nieba (2022, Disney+)
Akcja serialu z Andrew Garfieldem i Daisy Edgar-Jones przenosi widzów do Utah, gdzie w 1984 roku dochodzi do brutalnego morderstwa młodej kobiety, Brendy Wright Lafferty, i jej 15-miesięcznej córki.
Ciała zostają odnalezione w ich domu, a okoliczności zbrodni szybko wskazują, że sprawa nie jest "zwykłym" aktem przemocy. Śledztwo prowadzi detektyw Jeb Pyre, gorliwy mormon, który musi zmierzyć się nie tylko z brutalnością czynu, ale też z faktem, że główni podejrzani wywodzą się z tej samej religijnej społeczności co on. Ujawnienie, kto naprawdę zabił Brendę i jej córeczkę, jest naprawdę szokujące.
Choć "Pod sztandarem nieba" formalnie jest proceduralem true crime opartym na faktach, serial wyraźnie wykracza poza ramy gatunku – sprawnie łączy ze śledztwem wątki religijne oraz rozbudowane retrospekcje poświęcone historii i doktrynie mormonizmu. Produkcja wzbudziła oburzenie w części mormońskiej społeczności, dlatego... tym bardziej warto ją obejrzeć.
Zobacz także
2. Murdaugh: Śmierć w rodzinie (2025, Disney+)
Serial opowiada o jednej z najgłośniejszych współczesnych spraw kryminalnych w Karolinie Południowej. W czerwcu 2021 roku na terenie rodzinnej posiadłości wpływowej rodziny Murdaughów zostają znalezione ciała Maggie i Paula Murdaughów. Oboje giną od strzałów z broni palnej i to w wyjątkowo brutalny i bezpośredni sposób, który od początku sugeruje, że sprawca działał z determinacją.
Śledztwo szybko nabiera rozmachu, bo rodzina Murdaughów od pokoleń była częścią lokalnej elity prawniczej. W kręgu podejrzeń pojawiają się zarówno osoby z najbliższego otoczenia ofiar, jak i wątki związane z wcześniejszymi kontrowersjami i tajemnicami rodziny, których było... sporo.
Serial z Jasonem Clarke i Patricią Arquette w rolach głównych, rekonstruuje wydarzenia prowadzące do tragedii, pokazując sieć zależności, wpływów i możliwych motywów, a rozwiązanie sprawy jest równie szokujące jak w "Miłości i śmierci".
3. Schody (2022, HBO Max)
To jedna z najbardziej zagadkowych spraw kryminalnych ostatnich dekad, a spopularyzował ją m.in. świetny serial dokumentalny z 2004 roku. Historia zaczyna się trzy lata wcześniej w Durham, gdzie Kathleen Peterson zostaje znaleziona martwa u podnóża schodów w swoim domu. Jej mąż, pisarz Michael Peterson, twierdzi, że doszło do nieszczęśliwego wypadku – kobieta miała spaść ze schodów. Jednak już pierwsze ustalenia śledczych podważają tę wersję wydarzeń.
Sekcja zwłok wykazuje liczne rany głowy i dużą utratę krwi, co budzi wątpliwości co do przyczyny śmierci. Śledztwo szybko koncentruje się na Michaelu, którego zachowanie i przeszłość zaczynają być dokładnie analizowane. Z czasem pojawiają się kolejne hipotezy, a sprawa przeradza się w skomplikowaną prawną batalię, która łącznie trwała aż kilkanaście lat.
W serialu "Schody" w Petersonów wcielają się Colin Firth i Toni Collette, a w rolach drugoplanowych oglądamy m.in. Juliette Binoche, Michaela Stuhlbarga, Sophie Turner i Patricka Schwarzeneggera. Jeśli zaciekawi was zagadka śmierci Kathleen Peterson, koniecznie sięgnijcie po dokument na Netfliksie.
