
W czasach AI wyjątkowo łatwo stracić czujność i paść ofiarą oszustwa. Reklama rzekomej inwestycji za pomocą sztucznej inteligencji w akcje koncernu paliwowego skusiła seniora z powiatu łęczyńskiego. Strata finansowa okazała się wyjątkowo bolesna.
Ta perfidna metoda oszustwa to też przestroga dla innych i apel o rozsądek. Nie ulegajmy złudnym wizjom dużego i szybkiego zysku oferowanego przez przestępców. Niestety czasami chwila nieuwagi i pozornie kusząca oferta może doprowadzić do ogromnych strat.
Nowe oszustwo przez AI. To nie jest sposób na szybki zarobek
Policja z Łęcznej na Lubelszczyźnie informuje, że ofiarą takiego oszustwa padł 74-latek z powiatu łęczyńskiego. Z jego relacji wynikało, że w internecie znalazł ogłoszenie o możliwości inwestowania za pomocą sztucznej inteligencji w akcje koncernu paliwowego.
– Mężczyzna zarejestrował się na wskazanej stronie i wpisał dane do kontaktu. Po kilku dniach skontaktowała się z nim kobieta i omówiła warunki współpracy. Poleciła przelanie kwoty rejestracyjnej na wskazane przez nią konto i tak rozpoczął się proces inwestycji. Następnie skontaktował się z nim telefonicznie mężczyzna podający się za brokera firmy inwestycyjnej – relacjonuje aspirant sztabowa Magdalena Krasna z KPP w Łęcznej.
Zobacz także
Osoba podająca się za brokera przedstawiła propozycję inwestowania pieniędzy w różne waluty, a także ofertę założenia lokaty na bardzo korzystnych warunkach. – Mężczyzna skuszony ofertą szybkiego zysku wykonywał polecenia swojego rozmówcy i na wskazane przez niego konta przelewał pieniądze. Tym sposobem stracił ponad 110 tysięcy złotych – wyjaśnia policjantka.
Oszustwa w sieci coraz bardziej perfidne
Mundurowi ostrzegają, że oszuści wykorzystują często nazwy i logo znanych firm, przez co ich "oferty" stają się bardziej wiarygodne. Obiecują szybki i duży zysk zainwestowanych pieniędzy. Nigdy nie klikaj w podejrzane linki załączone do wiadomości. Nie podawaj również żadnych danych wrażliwych, jeśli nie masz pewności, co do wiarygodności propozycji.
Warto też pamiętać, że oszuści wcale nie przenieśli się wyłącznie do internetu, a tradycyjne metody okradania Polaków przeżywają ostatnio renesans. Przestępcy coraz częściej pukają bezpośrednio do naszych mieszkań, wykorzystując nasz lęk o bezpieczeństwo lub obietnice łatwych pieniędzy. Na co musisz zwrócić uwagę, by nie dać się okraść? Więcej przeczytasz o tym w naTemat.
