
16 lat temu doszło do katastrofy smoleńskiej. Dokładnie 10 kwietnia o godz. 8:41 pod Smoleńskiem rozbił się samolot Tu-154M. Zginęło wówczas 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Dziś zaplanowane są odchody tej rocznicy m.in. w stolicy i Krakowie. Zazwyczaj wiążą się one z napiętą atmosferą i nierzadko z awanturami. Tym razem początek był naprawdę spokojny. Wiele może wydarzyć się jeszcze wieczorem.
Uroczystości 16. rocznicy katastrofy smoleńskiej rozpoczęły się wczesnym rankiem. Po godz. 8:20 na cmentarzu na Powązkach Wojskowych rodziny zmarłych oraz przedstawiciele władz złożyli wieńce. Odczytano pełną listę 96 ofiar. Na miejscu była m.in. marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Kolejna część obchodów rozpoczęła się po godz. 8:40. Przed Pałacem Prezydenckim zebrała się spora grupa osób, a wśród nich prezes PiS Jarosław Kaczyński. Podszedł do nich także prezydent RP Karol Nawrocki.
Podczas obchodów rocznicy smoleńskiej wyjątkowo spokojnie
Odśpiewano hymn Polski, a następnie głowa państwa i przedstawiciele władz (w tym przedstawiciele PiS) przeszli do składania wieńców pod m.in. tablicą upamiętniającą 96 ofiar katastrofy w Pałacu Prezydenckim, a później także na warszawskim placu Piłsudskiego przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz pomnikiem upamiętniającym ofiary katastrofy.
Choć zazwyczaj przy okazji na przykład miesięcznic smoleńskich w tamtym miejscu dochodzi do awantur, demonstracji i zakłóceń, to bym razem odbywało się to naprawdę spokojnie.
Kosiniak-Kamysz w Krakowie: Niektórzy chcą jątrzyć...
W tym samym czasie, gdy w stolicy trwały obchody, w Krakowie był szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i brał udział w uroczystościach na krakowskim Cmentarzu Rakowickim, gdzie pochowanych jest część ofiar.
Zobacz także
Wygłosił nawet przemówienie. Wrócił pamięcią do 10 kwietnia 2010 roku. – Ten dzień zmienił Polskę. (...) Chciałoby się powiedzieć, że takie momenty powinny skłaniać do refleksji, jednoczyć i tak było w pierwszych dniach, godzinach, pamiętam to dobrze – mówił i dodał:
– Dzisiaj pamiętając, wspominając i mając chyba taką zjednoczona dumę i refleksję, nie możemy też przemilczeć faktu, że przez te 16 lat znaleźli się również tacy, którzy chcieli niszczyć tę wspólnotę, zatruwać to w jakiś sposób, jątrzyć.
– To nasza tragedia, czyli tragedia pod Smoleńskiem niestety stała się również tragedią często dla nas tutaj współczesnych przez te 16 lat, dla rodzin, często niezasklepionej rany, rozdrapywanych każdym dźwiękiem, słowem (...) Chcę wam powiedzieć, że nie należy tracić nadziei. Właśnie w taki dzień nie należy tracić nadziei, bo jeżeli od 16 lat tu się potrafimy spotkać, tutaj przyjść razem, pamiętać o tym, co dobre (...) To ci, którzy w jakikolwiek sposób chcą fałszywie wykorzystać, w końcu przegrają, bo dobro zwycięża zło, bo miłość jest silniejsza niż nienawiść – przemawiał szef MON.
Może się jeszcze wiele wydarzyć...
Dodajmy, że jeszcze wieczorem na godz. 19:00 zaplanowano w archikatedrze warszawskiej mszę świętą w intencji ofiar katastrofy. W nabożeństwie uczestniczyć będzie m.in. prezydent.
Po zakończeniu mszy spod świątyni pod Pałac Prezydencki ruszy organizowany przez PiS Marsz Pamięci. O godz. 21:00 ma wystąpić prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
