Bumping to metoda włamywaczy. Jak otwierają zamek?
Złodzieje używają specjalnych kluczy uderzeniowych by się włamać do domu. Na czym polega bumping? Fot. MVolodymyr / Shutterstock

Wiele osób zastanawia się, czy zostawienie klucza w drzwiach od wewnątrz to najlepsze zabezpieczenie. Złodzieje jednak chętnie wykorzystują swoje, specjalne klucze i niezwykle skuteczny patent na włamanie, zwany "bumpingiem". Jak dokładnie działa ta metoda i czy da się przed nią ustrzec?

REKLAMA

Temat klucza w drzwiach od dawna budzi ogromne kontrowersje. Jedni widzą w tym zachowaniu idealną blokadę przed złodziejem. Inni wręcz przeciwnie: ostrzegają, że to ułatwia im "pracę". Zanim rozstrzygniemy ten spór, sprawdźmy jedną z popularnych metod, która w dzisiejszych czasach jest skuteczniejsza niż kiedyś.

Czym jest bumping i dlaczego trzeba o tym wiedzieć?

Specjaliści z Toool (holenderska organizacja zrzeszająca osoby zajmujące się otwieraniem zamków hobbystycznie) zauważają, że bumping, czyli uderzanie w zamek, nie jest na rynku nowością.

"W niniejszym dokumencie opisujemy niedocenianą technikę otwierania zamków, dzięki której duża różnorodność zamków mechanicznych może zostać otwarta szybko i bez uszkodzeń przez stosunkowo nieprzeszkolonego napastnika" – wyjaśniają autorzy raportu (można go pobrać tutaj).

Technika ta jest znana w branży ślusarskiej od co najmniej pół wieku. Eksperci nagłaśniają temat celowo, byśmy mogli ponownie sprawdzić nasze zamki i ocenić własne bezpieczeństwo. Złodziejom ta metoda i tak jest powszechnie znana.

Atak bumpingowy na zamek to połączenie siły, ale i finezji. Odpowiednie uderzenie w specjalny klucz (zaraz do tego przejdziemy) sprawia, że wewnętrzne bolce (piny) rozdzielają się na ułamek sekundy. To daje włamywaczowi idealne okienko czasowe na otwarcie drzwi.

Narzędzia włamywaczy. Jak działa metoda na bump key?

Patent jest tak banalny, że aż trudno uwierzyć, że to działa. "Okazuje się, że najlepszym sposobem na przekazanie energii do pinów jest użycie klucza" – napisali eksperci. Jednak potrzebny jest specjalny klucz uderzeniowy.

logo
Klucze uderzeniowe - bump keys Fot. toool.nl

Wszystkie wycięcia są w nim zeszlifowane do maksymalnej głębokości. Można go stworzyć samemu ze zwykłego klucza pasującego do profilu zamka. Są też dostępne zupełnie legalnie gotowe komplety, bo na co dzień korzystają z nich zawodowi ślusarze. Przykładowo, zestaw 15 kluczy o różnych profilach kupimy już za około 400 zł.

"Teraz, gdy mamy już nasz klucz uderzeniowy, musimy uderzyć w jego tył czymś, co nada mu odpowiednią siłę impulsu, nie mając przy tym tak dużej wagi, która mogłaby uszkodzić klucz lub zamek" – tłumaczą autorzy dokumentu z organizacji Toool.

Eksperci zwracają również uwagę na to, że "dokładny moment przekręcenia zamka jest krytyczny i wymaga sporej praktyki". Do uderzeń złodzieje mogą używać specjalistycznych przyrządów (np. dedykowany do bumpingu "Tomahawk"), jednak równie dobrze sprawdzi się niewielki młotek lub jego rękojeść.

logo
Fot. toool.nl

Bumping jest nawet skuteczniejszy na droższych zamkach

Z perspektywy złodzieja technika uderzeniowa ma jednak pewne wady. Jest dość głośna, a uderzanie w zamek może zwrócić uwagę sąsiadów. Całość trwa jednak najczęściej poniżej 30 sekund, więc takie ryzyko bywa w pełni do przełknięcia przez przestępcę.

I wygląda to prościej niż gmeranie wytrychami. Wydawałoby się też, że tak stara metoda będzie działać na zwyczajne, klasyczne zamki. Jak wynika z testów Toool, droższe modele są paradoksalnie znacznie bardziej podatne na taki atak.

"Przede wszystkim droższe zamki są wykonane z twardszego metalu, co powoduje mniejsze odkształcenia przy uderzeniu. Ponadto drogie zamki mają węższe tolerancje, co pozwala na płynniejszy ruch wewnętrznych elementów" – ostrzegają specjaliści.

Zostawienie klucza w drzwiach. Pomaga czy przeszkadza?

W przypadku samego bumpingu tkwiący wewnątrz klucz może uniemożliwić taki atak. Złodziej po prostu fizycznie nie wsunie swojego klucza do końca. Z drugiej strony, zablokowany zamek to pułapka podczas pożaru (klucz może się odkształcić pod wpływem temperatury i zaklinować). Jeśli zostawimy go w drzwiach z szybą lub obok okna, to intruz może je zbić i przekręcić klucz ręką.

Nie ma więc jednej uniwersalnej metody, która da nam stuprocentowe bezpieczeństwo. Najlepszą ochroną przed samym bumpingiem jest zainwestowanie w nowoczesne i nietypowe technologie. Doskonale sprawdzają się w tym zamki dyskowe oraz zamki magnetyczne, na które uderzenia zupełnie nie działają.