
Jacek Magiera zmarł nagle w wieku 49 lat. Światem futbolu wstrząsnęła ta wiadomość. Magiera był znanym, niezwykle utytułowanym piłkarzem, trenerem oraz działaczem sportowym. Teraz wiadomo już, kiedy odbędzie się jego pogrzeb. Żona szkoleniowca ma wyjątkową prośbę do żałobników.
Komunikat o śmierci trenera Jacka Magiery przekazał 10 kwietnia Polski Związek Piłki Nożnej. Rzesza fanów piłki nożnej, zawodnicy i trenerzy stanęli w miejscu w obliczu tej tragicznej informacji.
Radio Wrocław ustaliło, że Jacek Magiera "zasłabł w piątek rano podczas treningu biegowego". Reakcja była natychmiastowa, a trener błyskawicznie został przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Niestety lekarzom nie udało się uratować jego życia.
Pogrzeb Jacka Magiery
Pogrzeb Jacka Magiery zaplanowano na (czwartek) 16 kwietnia. Ostatnie pożegnanie rozpocznie się o godz. 12:00 mszą świętą w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, a następnie kondukt żałobny przejdzie na Powązki.
Do żałobników, którzy chcą przybyć na to nabożeństwo, zwrócili się najbliżsi zmarłego. Za pośrednictwem platformy X brat szkoleniowca, Marek Magiera, przekazał prośbę jego żony.
"Szanowni, w czwartek pożegnamy Jacka. Bardzo proszę o zapoznanie się z prośbą Madzi. 'W imieniu naszej rodziny bardzo proszę nie przynoście kwiatów, zamawiajcie proszę msze za Jacusia oraz siłę dla najbliższych'. Dziękujemy za ogromne wsparcie" – napisał.
Jacek Magiera był cenionym trenerem i byłym piłkarzem...
"Jacek był wyjątkowym piłkarzem, świetnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem, na którym zawsze można było polegać" – przyznał na X prezes PZPN, Cezary Kulesza.
Zobacz także
Magiera zapisał się w historii piłki nożnej jako jeden z najbardziej cenionych i utytułowanych polskich trenerów. Gdy trenował Legię, sięgnął w sumie po dwa mistrzostwa Polski (w latach: 2012/13, 2016/17), cztery Puchary Polski (2007/2008, 2010/2011, 2011/12, 2012/13) oraz Superpuchar (2007/08).
W młodości był wychowankiem Rakowa Częstochowa, przeniósł się do Widzewa Łódź i następnie do Legii Warszawa. Przygodę jako piłkarz zakończył w Cracovii. Potem został trenerem. Współpracował w swojej karierze nie tylko z Legią, ale także z Zagłębiem Sosnowiec, Śląskiem Wrocław oraz młodzieżową reprezentacją Polski. Od lipca ubiegłego roku był asystentem Jana Urbana.
Mnóstwo osób pożegnało Magierę...
Po tym, jak przekazano, że Jacek Magiera nie żyje, kondolencje i reakcje zaczęły płynąć z każdej strony. Szkoleniowca żegnali też reprezentanci Polski. Poruszający wpis opublikował m.in. kapitan naszej drużyny Robert Lewandowski.
"Trenerze, nie tak miało być… Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych" – czytaliśmy w poście kapitana polskiej reprezentacji na X. "Lewy" wrzucił też wspólne zdjęcie z Jackiem Magierą podczas jednego z treningów.
Chwytające na serca publikacje zamieścili w mediach społecznościowych także Matty Cash czy Tomasz Kędziora. "Jacek. Byłeś niesamowitym facetem, zawsze z uśmiechem. Spoczywaj w pokoju, legendo" – wyznał Cash w poście na Instastories.
