
Prawo i Sprawiedliwość zwołało specjalnie konferencję prasową, aby prosić ludzi o wpłaty na konto partii. Na koniec pokazali nawet specjalny kod QR, który miał przekierować chętnych do przelewów. Podobne obrazki widzieliśmy zaledwie kilka godzin wcześniej w... Telewizji Republika.
Czwartkowa konferencja PiS rozczarowała wiele osób. Wśród członków partii zrobiło się niemały zamęt po tym, jak Mateusz Morawiecki ogłosił utworzenie swojego nowego stowarzyszenia. Pojawiły się nawet komentarze o "zdradzie". Wiele osób myślało więc, że spotkanie z parlamentarzystami i przedstawicielami mediów rozjaśni trochę sprawę i usłyszymy komentarz Jarosława Kaczyńskiego.
Na konferencji PiS Kaczyński apelował o wpłaty. Pokazali kod QR
Tak się jednak nie stało. Choć brak odniesienia się do sprawy przez prezesa też jest dość wymownym gestem, to po kilku minutach od rozpoczęcia briefing, było już wiadomo, po co to całe zamieszanie. Kaczyński postanowił zaapelować do zwolenników swojej partii o... wpłaty na konto.
– Władze nielegalnie, bezprawnie pozbawiły nas dotychczas 46 milionów złotych, które się nam należały zgodnie z regulacjami odnoszącymi się do finansowania przez państwo partii politycznych. To powoduje, że mamy dzisiaj poważne – powiedział i dodał:
– Przez długie miesiące nie zwracaliśmy się o pomoc do społeczeństwa, ale dzisiaj różnego rodzaju przedsięwzięcia, które podejmujemy, choćby cała operacja związana z naszym kandydatem na premiera, panem Przemysławem Czarnkiem, kosztuje, kosztują też przedsięwzięcia programowe, liczne w tej chwili bardzo spotkania, będą jeszcze campusy młodzieżowe, krótko mówiąc mamy bardzo dużo wydatków.
– Stąd moja bardzo serdeczna prośba do zwolenników Prawa i Sprawiedliwości i szerzej do zwolenników prawicy, do całego obozu patriotycznego, do tych wszystkich, którzy chcą, by Polska wróciła na właściwe tory, żeby pozostała państwem suwerennym, o wpłaty na konto naszej partii – prosił Kaczyński.
Głos zabrali też Mariusz Błaszczak i skarbnik Henryk Kowalczyk. Na samo zakończenie nad głowami parlamentarzystów wyświetlono specjalny kod QR. – Można zeskanować i znaleźć tam wszystkie dane na temat przelewów – jak je robić, instrukcje i numery kont – ogłosił rzecznik PiS.
Zobacz także
W TV Republika też mówili o wpłatach i wyświetlali kod
Podobne sceny rozegrały się w programie Miłosza Kłeczka na antenie TV Republika. Prowadzący nagle przerwał dyskusję z gośćmi. – Szanowni państwo, wykresy oglądalności nam rosną, tylko jeden wykres nam nie rośnie. Przed chwilą dostałem taki wykres. I to mnie bardzo martwi. Oglądalność rzeczywiście idzie w górę, fajnie się pnie, ale ta kreska... – powiedział i pokazał ekran telefonu z wykresem, który dotyczył wpłat na rzecz stacji. Ocenił, że wygląda to "słabo, wręcz fatalnie".
– Jak tak dalej pójdzie, to do końca miesiąca nie dociągniemy – stwierdził. – Wczoraj apelowaliśmy z prezesem (Tomaszem Sakiewiczem – przy. red.) i ekstra państwo zareagowali, a dzisiaj bez naszych apeli znowu jest lipa, mówiąc kolokwialnie. Więc teraz uprzejmie prosiłbym tych z państwa, którzy mogą oczywiście, dla których to nie będzie zbyt duży ciężar finansowy, żeby wziąć telefony w dłoń, zeskanujcie QR kod – apelował tak jak PiS niedługo później.
