69. urodziny Donalda Tuska. TV Republika złożyła osobliwe życzenia
TV Republika złożyła osobliwe życzenia Donaldowi Tuskowi. Oczywiście po niemiecku Fot. Telewizja Republika / YouTube, Drop of Light / Shutterstock

Donald Tusk kończy dziś 69 lat. Nie umknęło to uwadze pracowników Telewizji Republika, którzy postanowili złożyć premierowi bardzo osobliwe życzenia, nawiązując do swojej ulubionej narracji z Niemcami w roli głównej. Nie odpuścili mu nawet w urodziny, a filmik staje się już viralem.

REKLAMA

Donald Tusk urodził się 22 kwietnia 1957 roku w Gdańsku. Szef rządu otwarcie określa się jako Kaszub, a jego nazwisko jest charakterystyczne dla mieszkańców Pomorza. Jednak dla pewnej grupy Polaków premier od lat uchodzi za zdrajcę Polski, który robi wszystko "für Deutschland". Tę narrację uwielbiają powielać prawicowe media pokroju Telewizji Republika.

Życzenia po niemiecku dla Donalda Tuska na antenie TV Republika

Na antenie stacji Tomasza Sakiewicza pokazano krótkie nagranie w ramach urodzin szefa rządu. Widzowie mogli zobaczyć na nim zespół ubrany w bawarskie stroje, który z zapałem gra i śpiewa tradycyjne "100 lat". Oczywiście po niemiecku.

Cały klip zwieńczono znanym urywkiem, na którym obecny premier mówi z uśmiechem słowo "Danke". Orkiestra naturalnie nie została specjalnie wynajęta z tej okazji, ale to po prostu zmontowane, dwa stare filmiki.

– Życzymy panu premierowi, żeby nie stał na czele kryptodyktatury. To dla wszystkim będzie bardzo dobre. Ja myślę, że w tym się mogą zawierać całe życzenia. Niestety nie wiem, jak to będzie dokładnie po niemiecku – powiedział potem na antenie prowadzący program Michał Rachoń.

Materiał podesłany przez internautę opatrzono gigantycznym paskiem. Znalazł się na nim napis w języku niemieckim: "WIR GRÜßEN ALLES GUTE ZUM GEBURTSTAG, HERR TUSK!", czyli dosłownie "Pozdrawiamy wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, panie Tusk!".

Tak, życzenia są z błędem językowym, bo "grüßen" oznacza "pozdrawiać". Zamiast tego powinno być "wünschen", czyli życzyć, a całość powinna wyglądać tak: "Wir wünschen alles Gute zum Geburtstag, Herr Tusk!". Kto by tam jednak zwracał uwagę na takie szczegóły.

Narracja o wpływach z Berlina. Donald Tusk od ponad 20 lat na celowniku

Kreowanie wizerunku obecnego premiera jako człowieka oddanego interesom Niemiec ma bardzo długą historię. Wszystko zaczęło się wiele lat temu od głośnej afery wokół "dziadka z Wehrmachtu", którą wywołał nie kto inny jak Jacek Kurski w 2005 roku.

Później polityk objął funkcję Przewodniczącego Rady Europejskiej, w czym mocno wspierała go Angela Merkel (ówczesna kanclerz Niemiec). Prawdziwym hitem stało się też jednak nagranie, na którym polityk w języku niemieckim chwali osiągnięcia tamtejszej partii CDU. To w nim właśnie pada słynne "für Deutschland".

Od tej pory fragment tego filmu był wielokrotnie przytaczany w materiałach "Wiadomości" TVP za czasów PiS, aby pokreślić rzekomy związek Tuska z Niemcami i pokazać go w negatywnym świetle. Stało się to memem. Przez kilka miesięcy fragment został wyemitowany... 100 razy. Do niedawna to właśnie telewizja publiczna wiodła prym w uderzaniu w lidera Platformy Obywatelskiej i wytykaniu mu rzekomych niemieckich sympatii. Po zmianie władzy sytuacja uległa zmianie. Po prostu ataki przeniosły się do innej stacji, gdzie pracownicy stacji nie mają już żadnych hamulców.

Pałeczkę lidera w tej dziedzinie przejęła Telewizja Republika, dla której regularne atakowanie Donalda Tuska stało się wręcz nadrzędnym celem programowym. Praktycznie każdego dnia stacja stara się uderzać w szefa rządu, wykorzystując do tego najróżniejsze preteksty. Nawet tak radosny dzień jak urodziny.