
W sobotę we włoskiej Modenie doszło do groźnego ataku. Mężczyzna najpierw wjechał samochodem w grupę pieszych, a następnie zaczął ranić przypadkowych przechodniów nożem. Wśród poszkodowanych osób znajduje się jedna obywatelka Polski.
W sobotę, 16 maja we włoskiej Modenie, napastnik kierujący citroenem najpierw staranował ludzi, a po wyjściu z pojazdu zaczął zadawać ciosy nożem. Łączny bilans tego tragicznego zajścia to osiem osób poszkodowanych, z czego cztery znajdują się w ciężkim stanie. Konieczne było przeprowadzenie amputacji kończyn u dwóch pacjentów. MSZ potwierdziło już, że jedną z ofiar tego brutalnego ataku jest obywatelka Polski.
Nowe informacje ws. Polki, która uczestniczyła w ataku
Według najnowszych doniesień poszkodowana Polka nie odniosła obrażeń zagrażających jej życiu, jednak w tej sprawie nie ma obecnie więcej szczegółowych informacji. – Na temat stanu polskiej obywatelki nie wiemy nic więcej. Jest ona wymieniana w tej grupie osób, które odniosły mniejsze, niezagrażające życiu obrażenia – przekazała na antenie TVN24 Sylwia Wysocka, korespondentka PAP w Rzymie.
Z dotychczasowych informacji wynika także, że prawdopodobnie jest to kobieta, która na stałe mieszkała we Włoszech. – Możemy przypuszczać, że jest to Polka, która we Włoszech mieszka – uzupełniła korespondentka w TVN24.
W tej sprawie informuje również włoska agencja ANSA, która podaje, że 53-letnia Polka poszkodowana w wypadku przebywa obecnie w Szpitalu Cywilnym w Baggiovara w Modenie. Kobieta przeszła już kilka operacji, a jej stan lekarze określają jako ciężki. Pacjentka znajduje się pod stałym nadzorem medycznym i jest utrzymywana pod wpływem środków uspokajających.
W tej samej placówce hospitalizowane są również dwie inne ofiary sobotniego zdarzenia. Wśród nich znajduje się 69-letnia obywatelka Niemiec, która w wyniku uderzenia samochodu straciła obie nogi, a także 59-letni obywatel Włoch zmagający się z urazem twarzy.
Zobacz także
Poszkodowane zostały również 4 osoby z polskiej rodziny
Lokalne władze we Włoszech informują, że wśród ofiar ataku w Modenie znajdują się także cztery osoby z polskiej rodziny. Wiadomości te potwierdza włoska agencja ANSA, która podaje, że czworo poszkodowanych w tym zdarzeniu to członkowie jednej polskiej rodziny, mieszkającej na stałe w miejscowości Castelfranco Emilia. Spośród nich dwie osoby wciąż wymagają leczenia szpitalnego, a dwie kolejne zostały już wypisane z placówki medycznej.
Z krewną poszkodowanych spotkał się w niedzielę rano burmistrz Modeny Gianni Gargano, który zadeklarował natychmiastowe wsparcie dla rannych i ich najbliższych.
"Udałem się do jej domu, aby przekazać jej i jej rodzinie szczere wyrazy współczucia od całego miasta, a także skontaktować ją z opieką społeczną w celu zapewnienia natychmiastowej opieki czteroosobowej rodzinie poszkodowanej w tym incydencie" – powiedział burmistrz w rozmowie z agencją ANSA.
Włochy to popularny kierunek wśród Polaków
Tragiczne doniesienia z Modeny wybrzmiewają tym mocniej, że Włochy od lat są jednym z najczęściej wybieranych przez polskich turystów kierunków. Z danych przewoźników wynika, że na pytanie "gdzie najlepiej polecieć na city break" odpowiedź często brzmi: właśnie do Włoch. Zarówno zimą, jak i wiosną oraz latem Włochy to "raj Polaków", a do popularnych regionów regularnie napływają zarówno turyści, jak i polscy emigranci.
Sobotni atak w Modenie nie jest niestety pierwszą tragedią z udziałem polskich obywateli na Półwyspie Apenińskim. Tylko w marcu tego roku media obiegła informacja, że dwoje Polaków zginęło w dwóch wypadkach we Włoszech. To była tragiczna seria. Z drugiej strony historia zna też przypadki, w których to obywatel naszego kraju był sprawcą — głośny był swego czasu atak polskiej nożowniczki we Włoszech, która zaatakowała przechodniów w regionie Mantui.






