Żulczyk, Mentzen
Żulczyk ostro zareagował na słowa Mentzena o ubezpieczeniach dla artystów. Fot. shutterstock // Fot. Facebook / Jakub Żulczyk // montaż: naTemat.pl

Sławomir Mentzen w swoim najnowszym wpisie uderzył w artystów. Rozpisał się o "pajacowaniu na scenie" i zarzucił im "wypowiadanie się z wyższością o sprawach, o których nie mają zielonego pojęcia". Tego było już za dużo. Jakub Żulczyk nie wytrzymał i musiał zareagować. Zrobił to w bardzo ostry i dobitny sposób.

REKLAMA

Po tym, jak rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym dla artystów, wybuchła niemała burza. Niektórzy po prostu sprzeciwiali się temu pomysłowi, wskazując, że rząd po prostu każe nam płacić ZUS za artystów. Część komentujących zaczęła jednak wręcz obrażać środowisko artystyczne.

"Słuchajcie artyści. Wielu z was wypowiada się publicznie, z nieukrywanym poczuciem wyższości, w sprawach, o których nie macie zielonego pojęcia. Do tego z pogardą traktujecie ciężko pracujących i finansujących was ludzi, którzy muszą na was płacić, nawet gdy zarabiają mniej od was. Nie macie do tego żadnych podstaw" – napisał na platformie X Sławomir Mentzen.

Mentzen z pogardą o artystach. Żulczyk nie wytrzymał...

Lider Konfederacji stwierdził, że aktorzy "umieją tylko ładnie czytać napisany przez kogoś tekst, potrafią udawać kogoś kim nie są i pajacować na scenie tak, żeby publiczności się podobało".

"Nie jesteś w niczym lepszy (aktorze – przyp. red.) od magazynierów, sprzedawców, kelnerów, i rolników. Wiedzę o prawdziwym świecie masz nawet zwykle mniejszą niż oni. Ładnie czytasz z kartki i tyle. Jeśli chcecie naszych pieniędzy, to twórzcie sztukę, za którą sami będziemy chcieli płacić. Malujcie ładne obrazy, nagrywajcie dobre piosenki, twórzcie dobre filmy i spektakle. Róbcie dobrze to, na czym się znacie" – kontynuował Mentzen.

I na koniec dodał, żeby artyści nie dziwili się, kiedy pracujący ludzie, których – oni rzekomo traktują z wyższością – nie chcą dać się obrabować. Ten pełen pogardy i obraźliwego tonu wpis ostro skomentował Jakub Żulczyk.

"Słuchaj polityku. Przede wszystkim to my wszyscy, artyści, magazynierzy, rolnicy, hutnicy, sprzedawcy musimy płacić na Ciebie. To ty pier***sz o sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. To ty patrzysz na nas z pogardą. Zamknij mordę i do roboty" – skwitował pisarz.

Projekt ubezpieczeń dla artystów

Przypomnijmy, że 26 maja br. rząd przyjął ustawę o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Ministra kultury Marta Cienkowska tłumaczyła, że chodzi o twórców, którzy przez brak ciągłości zleceń tracą dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego i świadczeń społecznych. Państwo nie będzie przelewać pieniędzy bezpośrednio na konto artysty. Dopłaty mają trafiać prosto do ZUS i wyrównywać brakujące składki.

"Dopłaty dla artystów – jeśli wejdą w życie – nie będą dotyczyć gwiazd kina czy muzyki. Projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny nie jest o Sanah, Macie czy Remigiuszu Mrozie, bądźmy poważni. Gwiazdy stanowią zaledwie margines całego środowiska. Większość ludzi kultury żyje bardzo daleko od luksusu, który internet tak chętnie im przypisuje" – zwróciła uwagę dziennikarka naTemat Aleksandra Gersz i przywołała dane Ministerstwa Kultury:

"Około 69 proc. artystów osiąga dochody poniżej średniej krajowej, a 30 proc. poniżej płacy minimalnej. Tylko niewielki odsetek pracuje na etacie. Reszta funkcjonuje w wiecznej prowizorce: umowy o dzieło, zlecenia, projekty, sezonowość, brak stabilności, brak chorobowego, brak urlopu, często także brak ubezpieczenia zdrowotnego. Ponad 10 proc. nie ma żadnego zabezpieczenia społecznego. No i głodowe emerytury". Dlatego postanowiono coś w tej sprawie zmienić.