Policjanci w kamizelkach odblaskowych sprawdzający użytkowników hulajnogi elektrycznej w parku, w pobliżu ławek i zielonych drzew
Od 3 czerwca za brak kasku u dziecka na hulajnodze zapłacisz 100 zł mandatu. Fot. Adam bartosik / Shutterstock

Od dzisiaj wchodzą w życie nowe przepisy drogowe wprowadzające obowiązkowe kaski dla dzieci. Za ignorowanie wymogów policja nałoży mandat na... rodziców lub opiekunów prawnych. Kogo dokładnie to dotyczy?

REKLAMA

3 czerwca wchodzą w życie ważne zmiany, w tym zapowiadany koniec anulowania punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia. Poza uderzeniem w piratów drogowych polski ustawodawca przygotował też zupełnie nowy obowiązek dla najmłodszych, który w swoim założeniu diametralnie poprawi ich bezpieczeństwo podczas przejażdżek.

Obowiązkowe kaski dla dzieci i kary za ich brak

Obowiązkowe kaski obejmują osoby do 16. roku życia. Młodzież od dzisiaj musi chronić głowę podczas jazdy na rowerach, hulajnogach elektrycznych oraz innych urządzeniach transportu osobistego.

Nowe regulacje dotyczą również małych dzieci poniżej 7 lat, które przemieszczają się jako pasażerowie w specjalnych fotelikach rowerowych. Rząd wyjaśnia, że jest wyjątek. "Kask nie jest wymagany w specjalnych wózkach rowerowych z pasami, jeśli ich konstrukcja uniemożliwia założenie kasku" – czytamy na stronie MSWiA.

Jeśli młody człowiek wyjedzie na ulicę bez wymaganej ochrony na głowę, patrole policyjne nie będą pobłażliwe. Za złamanie wytycznych funkcjonariusze nałożą na rodzica lub opiekuna prawnego mandat karny w wysokości do 100 zł.

Jaki kask rowerowy wybrać? Norma PN EN 1078 to podstawa

Ministerstwo Infrastruktury przypomina, że nie każdy fajny kask z supermarketu spełni swoje zadanie podczas wypadku. Rodzice muszą dokładnie sprawdzić, czy wybrany produkt posiada europejską normę PN EN 1078. Resort podaje konkretne wytyczne, które charakteryzują właściwe zabezpieczenie głowy.

  • Sprzęt musi skutecznie absorbować siłę uderzenia i chronić górną część czaszki.
  • Nie może posiadać żadnych ostrych elementów, które mogłyby pogłębić urazy po upadku na asfalt.
  • Wymagane przez organy certyfikacyjne jest solidne mocowanie w postaci pasków pod brodą.
  • Prawidłowy produkt zawsze posiada na swojej powierzchni wyraźne oznaczenie producenta oraz niezbędny certyfikat CE.
  • Wypadki na hulajnogach elektrycznych to plaga

    Rządzący wprowadzili te zasady z powodu alarmujących statystyk i śmiertelnych wypadków. Z policyjnych raportów podawanych przez MSWiA wynika, że w 2025 roku liczba poważnych incydentów z udziałem samych elektrycznych hulajnóg wzrosła o ponad połowę.

    Aż 50 proc. ofiar tych wszystkich zdarzeń to wyłącznie dzieci i nastolatkowie w wieku od 7 do 17 lat. Badania dowodzą, że założenie kasku redukuje ryzyko trwałego urazu o 40 proc. na hulajnodze i o 70 proc. przemieszczając się tradycyjnym jednośladem.

    Urazy głowy należą do najpoważniejszych konsekwencji wypadków z udziałem rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Nawet pozornie niegroźne zdarzenia mogą prowadzić do trwałych następstw zdrowotnych wpływających na całe dalsze życie dziecka. Kask ochronny jest jednym z najprostszych, najtańszych i najskuteczniejszych środków ograniczających ryzyko ciężkich obrażeń. Jego stosowanie powinno stać się naturalnym elementem codziennych nawyków bezpieczeństwa 

    Stanisław Bukowiec

    wiceminister infrastruktury

    Resort dość głośno podkreśla, że na etapie legislacyjnym czerpie z doświadczeń innych państw europejskich, a prawo wzorowano na przepisach znanych dotychczas ze stoków narciarskich. Korzystanie z kasku dla osób powyżej 16 lat nie jest obowiązkowe, ale wciąż jest zalecane ze względów bezpieczeństwa.