Żołnierze USA w Polsce. W Petagonie chaos po decyzji Trumpa.
Żołnierze USA w Polsce. W Petagonie chaos po decyzji Trumpa. Fot. shutterstock

Donald Trump dwa tygodnie temu ogłosił, że wyśle do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy USA. Tymczasem według doniesień Associated Press amerykańska armia nadal nie wie, jak ta decyzja ma zostać zrealizowana w praktyce. Kolejne zmiany Białego Domu wygenerowały już ogromne koszty.

REKLAMA

"W związku z pomyślnym wynikiem wyborów obecnego prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz biorąc pod uwagę nasze relacje z nim, mam przyjemność ogłosić, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy. Dziękuję za uwagę!" – przekazał w drugiej połowie maja we wpisie Donald Trump.

Już wtedy mowa była o tym, że decyzja ogłoszona przez prezydenta zaskoczyła Pentagon. Bowiem zaledwie dzień wcześniej rzecznik Sean Parnell zabrał głos w sprawie redukcji obecności wojsk amerykańskich w Europie i powrotu do stanu sprzed rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Parnell wspomniał wówczas o naszym kraju. "Skutkuje to tymczasowym opóźnieniem rozmieszczenia sił zbrojnych USA w Polsce, która jest modelowym sojusznikiem USA" – czytaliśmy w komunikacie.

Pentagon nadal nic nie wie ws. wysłania wojsk do Polski

Tymczasem minęły ponad dwa tygodnie od nagłej zmiany planów Białego Domu, a Pentagon nadal nie otrzymał jasnych wytycznych, jak zrealizować zapowiedź Donalda Trumpa o wysłaniu 5 tys. dodatkowych żołnierzy do Polski. Takie informacje przekazała AP, powołując się na dwóch urzędników resortu obrony USA. 

Według jednego z rozmówców agencji robocze założenie zakłada skierowanie do Polski żołnierzy z jednostek już stacjonujących w Europie, a nie przerzucanie ich bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych. Urzędnik ocenił, że wojsko próbuje obecnie "wstecznie skonstruować" politykę odpowiadającą najnowszym deklaracjom prezydenta.

Wysokie koszty zamieszania wokół wojsk w UE i Polsce

"Zamieszanie wokół obecności wojskowej USA w Polsce to skutek ciągu sprzecznych decyzji Białego Domu. Najpierw, po sporze z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem na tle wojny z Iranem, ogłoszono wycofanie 5 tys. żołnierzy USA z tego kraju. Pentagon rozważał wówczas usunięcie stacjonującego na stałe w Niemczech 2 Pułku Kawalerii. I ostatecznie na początku maja anulował zaplanowaną rotację 4 tys. żołnierzy z 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 1 Dywizji Kawalerii z Fort Hood w Teksasie, którzy mieli zostać skierowani do Polski" – podaje AP.

Chwilę później Trump zadeklarował, że wyśle do Polski 5 tys. dodatkowych żołnierzy. Agencja dodaje, że prezydent USA "opublikował swój wpis tego samego dnia, w którym oficjalnie odwołano wspomnianą rotację".

Według AP, część żołnierzy dowiedziała się o odwołaniu wyjazdu do Polski tuż przed planowanym terminem, a około tysiąc wojskowych, którzy zostali już wysłani do Polski, nadal czeka na potwierdzenie, czy wrócą do USA, czy zostają.

Ponadto po decyzji o rotacji sprzęt jednostki był już w drodze, a sam jego transport kosztował 32 mln dolarów – wyliczyło Dowództwo Transportu USA (TRANSCOM). AP ustaliła też, że "ewentualne wycofanie z Niemiec 2. Pułku Kawalerii kosztowałoby kilka miliardów dolarów" i "mogłoby potrwać kilka lat".