
Mnóstwo Polaków korzystało z tej usługi InPost. Zakupy za przynajmniej 40 zł w niektórych znanych sieciach, a dostawa była za darmo. Okazuje się jednak, że po blisko 5 latach działaności firma rezgnuje z tego pomysłu.
Mowa o aplikacji "InPost Fresh", która wystartowała w lipcu 2021 roku. Można było w niej złożyć zamówienia na produkty spożywcze, realizowane przez hurtownie Makro czy sklepy Carrefour.
InPost Fresh kończy działaność. Jak funkcjonował do tej pory?
Było kilka różnych wariantów dostawy: od ekspresowej, realizowanej nawet w ciągu godziny od złożenia zamówienia, po dostawy tego samego dnia lub w kolejnych terminach.
Co więcej, produkty transportowano specjalistycznymi samochodami wyposażonymi w chłodnie i zamrażarki, co umożliwiało przewóz żywności wymagającej kontrolowanej temperatury, czyli na przykład lodów, mrożonek lub nabiału.
Na samym początku funkcjonwania tej usługi minimalna wartość zamówienia wynosiła 25 zł w opcji Express, a 100 zł przy dostawie realizowanej następnego dnia. Wtedy jeszcze koszt transportu był naliczany indywidualnie.
Później "Inpost Fresh" rozwijał swoją ofertę. Już w 2022 roku można było kupić blisko 30 tys. różnych produktów. Kolejnym atutem stała się darmowa dostawa dla użytkowników aplikacji przy zakupach przekraczających 40 zł. W tamtym czasie już blisko 550 tys. Polaków korzystało z tej funkcji.
Mijały kolejne lata aż w końcu w czerwcu br. firma rozesłała do swoich klientów wiadomości, w których poinformowała, że kończy z tą usługą. "Cześć, informujemy, że zgodnie z Regulaminem InPost Fresh dla Kupujących (pkt 21.1 lit. b) z dniem 1 lipca 2026 r. kończymy świadczenie usługi InPost Fresh" – czytamy.
Słynna sieć z paczkomatami jednak nie ujawniła powodów tej decyzji. Dodano jednak, że zamówienia można składać do 1 lipca, a aplikacja będzie jeszcze dostępna do 1 września 2026 roku. Zaznaczono przy tym, że klientom nadal przysługują wszystkie prawa konsumenckie. Reklamacje i zwroty dotyczące wcześniejszych zamówień można zgłaszać na dotychczasowych zasadach.
Zobacz także
InPost i nowe zaskakujące działania
Warto na marginesie dodać, że to nie jedyne szeroko komentowane działania spółki w ostatnim czasie. Prezes firmy Rafał Brzoska informował niedawno o szerszym wejściu w e-commerce i wdrażaniu pomocy dla klientów w postaci psiego asystetnta AI. Ponadto kilka tygodni temu spółka ogłosiła, że zwiększa swoje inwestycje we Francji o 500 milionów euro.
Niedawno pisaliśmy też w naTemat o tym, jak InPost wprowadził innowację, za sprawą której sprytnie ograł tanie linie lotnicze. Firma dodała bowiem do sprzedaży specjalną walizkę podróżną idealnie dopasowaną do wymiarów skrytek w Paczkomatach, dzięki czemu można ją po prostu nadać do innych krajów, wybierając się na wakacje.
Warte uwagi były też zmiany w akcji "Puść w Obieg", w której do paczkomatów InPost można oddawać za darmo takie rzeczy jak: ubrania, buty, zabawki, artykuły dziecięce, książki, komputery, smartfony, małe AGD, elektronarzędzia, sprzęt audio/ wideo oraz sprzęt sportowy i nadać im drugie życie.




