
Sezon wakacyjny rusza pełną parą, a ja na moment przed jego rozpoczęciem znalazłam miejsce z nieziemskimi plażami, smacznym jedzeniem i z dala od turystycznych tłumów. Choć kraj ten pozostaje popularny wśród Polaków, to akurat ta jego część nadal jest dla nas zagadką, co z pewnością warto zmienić.
Polacy lubią eksperymentować z nowymi kierunkami, ale bywają także bardzo wierni dobrze znanym miejscom wyjazdowym. Stąd każdego roku naszych podróżnych można spotkać w Hiszpanii, zwłaszcza w Maladze i Alicante, w Chorwacji, Grecji czy Turcji. Inni zostaną natomiast w Polsce. Dość popularnym miejscem pozostaje także Portugalia, ale tam wpadamy głównie na city breaki do Porto lub Lizbony, zapominając, że to właśnie między tymi miastami znajduje się miejsce idealne na aktywny wypoczynek z dala od tłumów odwiedzających.
Centralna Portugalia wymarzonym miejscem na wakacje
W tym odcinku na kanale "kierunek:PODRÓŻE" zabieram was do centralnej Portugalii. Polacy znają ją głównie przez wzgląd na Fatimę, równocześnie nie odkrywając pozostałych zakątków tego urokliwego miejsca. A warto podkreślić, że ten region to idealne miejsce na urlop w stylu slow travel.
Zamiast klasycznego biegania od jednej atrakcji do drugiej, tym razem zapraszam was na wycieczkę rowerową, trekking wzdłuż wybrzeża, a także do miejsca, w którym surferzy ujarzmiają 30-metrowe fale. Opowiem też, dlaczego kobiety z Nazaré noszą aż siedem spódnic. W tym odcinku znalazło się także miejsce dla pewnego stalkera, który, żeby podglądać ukochaną, wybudował specjalną wieżę. Więcej ciekawostek i polecajek w odcinku na YouTube.
