
– Chciałem zapytać Donalda Trumpa o Ukrainę, ale prezydent chciał przekazać wiadomość o premier Meloni – ujawnia dziennikarz Daniele Compatangelo, który rozmawiał z prezydentem USA i właśnie wtedy padły słowa, które rozścieczyły włoskie władze i samą szefową rządu. Compatangelo był nieco zaskoczony tym, jak zachowywał się przywódca Stanów Zjednoczonych.
Napięcia na linii Rzym-Waszyngton rosną. Ostatnio burzę wywołały słowa Donalda Trumpa dla włoskiej telewizji La7. Prezydent USA stwierdził, że Giorgia Meloni "błagała go, aby zrobił sobie z nią zdjęcie". – Prawdopodobnie cieszy się, że z nią rozmawiałem! Wcale nie musiałem. Błagała mnie, żebym zrobił sobie z nią zdjęcie, tak bardzo chciała mieć ze mną zdjęcie. Nie zrobiłbym go, ale było mi jej żal – powiedział.
To spotkało się z natychmiastową odpowiedzią Włochów. Szef tamtejszego MSZ Antonio Tajani odwołał nawet swoją wizytę do Stanów. Sama Meloni też nie zamierzała milczeć. – Sytuacja, o której mówił Donald Trump, została całkowicie sfabrykowana. Jestem szczerze zszokowana. Ani ja, ani Włochy, nigdy nie błagają (...) Niektóre zachowania wymagają natychmiastowej reakcji. Nie wiem, dlaczego prezydent USA zachowuje się w ten sposób wobec swoich sojuszników, to nie pierwszy raz. Mogę tylko powiedzieć, że to wstyd, że nie wykazuje takiej samej determinacji wobec wrogów Zachodu – przyznała.
Włoski dziennikarz ujawnia szczegóły rozmowy z Trumpem
Daniele Compatangelo, który przebywa w Waszyngtonie jako korespondent włoskiej telewizji La 7 ujawnił kulisy tamtej feralnej rozmowy z Donaldem Trumpem. Na wstępie wspomniał, że zadzwonił do prezydenta USA, aby rozmawiać o Ukrainie, ale ten nagle przeskoczył na temat o Meloni.
– Chciałem go zapytać o to, czy ukraińskie ambicje wstąpienia do Unii Europejskiej nie będą stanowić przeszkody w zawarciu układu pokojowego. Właściwie nie odpowiedział, bo kiedy zorientował się, że jestem z Włoch, chciał rozmawiać tylko o Meloni – zdradził Compatangelo w rozmowie z TVN24.
Dalej relacjonował, że Trump przekonywał go, iż "wcale nie musiał rozmawiać z Meloni podczas szczytu G7, ale ona "bardzo chciała mieć z nim zdjęcie". Dodał, że choć nie chciał tego robić, to ostatecznie przystał, bo "było mu jej żal". – I ta fraza, myślę, najbardziej ubodła Meloni – ocenił dziennikarz.
Po chwili Włoch ponownie próbował zapytać o Europę i Ukrainę, ale prezydent USA w odpowiedzi zaczął mówić o "europejskich błędach w sprawie imigracji i energii odnawialnej", po czym uciął rozmowę, twierdząc, że musi iść. Całe połączenie trwało około minuty.
Compatangelo powiedział szczerze, że sam nie wie, czemu Trump tak zrobił i czy specjalnie chciał obrazić włoską premier. Dodał, że nie tylko w publicznych rozmowach, ale i w kuluarach przedstawiciele włoskiego rządu byli mocno oburzeni postawą amerykańskiego prezydenta. Na szczęście włoski dziennikarz nie oberwał za ten wywiad, który wywołał dyplomatyczny skandal.
Zobacz także
To nie pierwszy raz, gdy Meloni wkurza się na Trumpa
Przypmnijmy, że Georgia Meloni jako jedyna przywódczyni państwa UE uczestniczyła w zaprzysiężeniu Donalda Trumpa w 2025 roku. Prezydent USA gościł ją też parę dni wcześniej w swojej rezydencji w Mar-a-Lago na Florydzie. Szefowa włoskiego rządu była pierwszą Europejką, która odwiedziła go na początku jego drugiej kadencji. A kilka miesięcy później, gdy Donald Trump zaczął szaleć na arenie międzynarodowej jej nastawienie do niego zupełnie się zmieniło.
Premierkę rozzłościła wypowiedź Trumpa o tym, że "sojusznicy NATO 'pozostali w tyle' podczas operacji w Afganistanie" i takie słowa uznała za niedopuszczalne, "zwłaszcza jeśli pochodzą od państwa sojuszniczego". "Włoski rząd był zszokowany" – zareagowała.
Krytykowała też zapowiedź Trumpa o dodatkowych cłach na kraje UE, które nie wysłały żołnierzy na Grenlandię. Najbardziej jednak wkurzyła ją wypowiedź Trumpa o papieżu.
"Uważam za niedopuszczalne słowa prezydenta Trumpa o Ojcu Świętym. Papież jest głową Kościoła katolickiego i słuszne oraz normalne jest to, że apeluje o pokój i że potępia każdą formę wojny" – usłyszał świat. Co więcej, chwilę potem – w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie i ataków Izraela na Liban – Meloni ogłosiła też, że Włochy zawieszają automatyczne przedłużenie umowy o współpracy w dziedzinie obrony z Izraelem. Tymczasem znów obserwujemy wzmocnienie napięć między władzami USA i Włoch.




