Nawrocki, Zełenski, Sikorski
Sikorski pokazał u kogo poparcie ma teraz Nawrocki, po odebraniu orderu Zełenskiemu. Fot. shutterstock // montaż: naTemat

Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Tymczasem Radosław Sikorski opublikował wpis, który zamieścił w sieci były prezydent Rosji. Dmitrij Miedwiediew przyklaskuje decyzji polskiego prezydenta.

REKLAMA

Prezydent RP podjął decyzję 19 czerwca wieczorem, czyli ponad tydzień po konsultacji w tej sprawie z kapitułą orderu. O chęci odebrania odznaczenia Nawrocki informował już 29 maja, po kontrowersyjnym geście ukraińskiego odpowiednika, jakim było nadanie imienia "UPA" dla jednej z podległych mu jednostek wojskowych.

Sikorski pokazuje głos z Rosji po decyzji Nawrockiego. "Jest poparcie"

W konsekwencji Wołodymyr Zełenski stracił odznaczenie, które nadał mu w 2023 roku Andrzej Duda. Można się było spodziewać, że ten gest spodoba się na Kremlu. Tymczasem Radosław Sikorski na profilu na plaformie X udostępnił wpis byłego prezydent Rosji, obecnie zastępcy przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa i przyznał, że Nawrocki ma u niego już "poparcie".

"Polski prezydent w końcu pozbawił nazistowskiego wyznawcę z Kijowa, degenerata, Orderu Orła Białego. Jestem pewien, że to nie będzie problem dla szefa banderowców – teraz jest więcej miejsca na jego zielonej bluzie na Żelazny Krzyż Hitlera z Złotymi Liśćmi Dębu" – napisał Dmitrij Miedwiediew.

Ukraińcy oddają swoje ordery po ruchu prezydenta RP

Dodajmy, że Ukraina z odpowiedzią po ruchu Nawrockiego też długo nie czekała. Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy oficjalnie zrzekł się przyznanego mu w 2022 roku Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Sybiha, który w przeszłości dał się poznać jako dyplomata szukający kompromisów, tym razem nie gryzł się w język.

"Przykro nam, że emocje wzięły górę w Warszawie i zmusiły polskich polityków do podjęcia nieuzasadnionych, impulsywnych i lekceważących kroków nawet wobec prezydenta Zełenskiego, ale przede wszystkim państwa ukraińskiego" – przekazał polityk na Facebooku. Ukraiński minister wprost zasugerował, że na wywoływaniu kryzysu między Warszawą a Kijowem zyska wyłącznie Federacja Rosyjska.

Zareagował też Kyryło Budanow. Były szef wywiadu wojskowego (HUR), który od 2 stycznia tego roku pełni kluczową funkcję szefa Biura Prezydenta Ukrainy, także zdecydował o zwrocie Złotego Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w ubiegłym roku.

"Niestety, prezydent Polski Karol Nawrocki dopuścił się aktu wrogości wobec naszego narodu, pozbawiając prezydenta Ukrainy przyznanego mu wcześniej Orderu Orła Białego. Niewątpliwie jest to dar dla moskiewskiego agresora, który z pewnością wykorzysta go przeciwko obu naszym krajom" – napisał Budanow we wpisie na X.

Dodajmy, że pod koniec tego tygodnia na szczycie UE w Brukseli z Wołodymyrem Zełenskim spotkał się Donald Tusk. Choć nie zdradzono o czym rozmawiali, to sugerowano, że konfrontacja dotyczyła także konfliktu w sprawie "Bohaterów UPA". Wygląda jednak na to, że zmiana decyzji ze strony ukraińskiej nie nadeszła. Wcześniej premier Polski choć sceptycznie podchodził do odbierania orderu Zełenskiemu, bo twierdził, że skorzysta na tym Rosja, to apelował także, aby prezydenci Polski i Ukrainy odbyli bezpośrednią rozmowę.