Wielki Bu
Jest akt oskarżenia przeciwko "Wielkiemu Bu". Fot. YouTube / Wielki Bu

Do Sądu Okręgowego w Gdańsku został skierowany akt oskarżenia przeciwko Patrykowi M., znanemu pod pseudonimem "Wielki Bu". Prokuratura postawiła mu łącznie sześć zarzutów, w tym m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej. "Sprawa jest przykładem skutecznych działań CBŚP" – podaje szef MSWiA.

REKLAMA

"30 czerwca 2026 r. prokurator Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko Patrykowi M., ps. 'Wielki Bu', oraz przeciwko Adrianowi R." – przekazała w komunikacie Prokuratura Krajowa.

O co prokuratura oskarża "Wielkiego Bu"?

W akcie oskarżenia mowa o łącznie siedmiu zarzutach, w tym sześciu wobec Patryka M., a jednego wobec Adriana R. "Wielki Bu", który domagał się azylu w Niemczech, ma odpowiedzieć przed sądem za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami narkotyków czy udział w kradzieży z włamaniem auta.

Z zorganizowaną grupą przestępczą miał współpracować w latach 2017-2018. Szajka działała na terenie województwa pomorskiego, innych regionach Polski oraz na terytorium Królestwa Niderlandów i Hiszpanii. Zajmowali się nabywaniem, produkcją oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków i substancji psychotropowych. Mowa o ponad 900 tys. zł obrotu.

Prokurator oskarżył też Patryka M. o udział w kradzieży z włamaniem samochodu marki Audi Q7 wspólnie i w porozumieniu z Adrianem R., w którym następnie przerobiono numery identyfikacyjne VIN, a także o oszustwo przy jego późniejszej sprzedaży za kwotę 41 tys. zł.

"Patryk M. trzech z zarzucanych mu czynów dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa (recydywy)" – zaznaczyła prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. Wiadomo już, że Patryk M. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

W środowy poranek post o tym napisał Marcin Kierwiński. "Wielki Bu z aktem oskarżenia za m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót narkotykami czy kradzież z włamaniem auta" – wyliczył szef MSWiA i dodał, że "sprawa jest przykładem skutecznych działań Centralnego Biuro Śledczego Policji, prowadzonych we współpracy z prokuraturą oraz partnerami zagranicznymi".

Patryk M. w areszcie do 3 sierpnia

Przypomnijmy, że "Wielki Bu" został zatrzymany we wrześniu 2025 r. na lotnisku w Hamburgu, skąd planował wyjechać do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. 6 listopada strona niemiecka przekazała go Polsce.

Oskarżony przebywa w areszcie, z którego chciał wyjść na wolność. 500 tys. zł miało mu pomóc w realizacji planu. PK podaje, że wobec Patryka M. zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania do 3 sierpnia 2026 roku.

"Wielki Bu" przedstawiał się za przyjaciela prezydenta RP

Dodajmy, że "Wielki Bu" w przeszłości brał udział we freak-fightowych galach MMA. Szerokim echem odbiła się jego znajomość z Karolem Nawrockim. W maju 2024 Patryk M. opublikował zdjęcie wykonane w Biurze Edukacji Narodowej IPN z ówczesnym prezesem IPN. "Ciężko było nie skorzystać z zaproszenia, więc skoro i tak byłem w stolicy, wpadłem zobaczyć, jak się Karolowi szefuje w tej instytucji" – tak podpisał fotografię.

Opublikował też zdjęcie z Nawrockim przy stoliku w kawiarni z podpisem: "Takie tam z prezesem IPN na kawce. Mądrego to zawsze dobrze posłuchać". "Brawo Karol. Mamy nowego prezydenta. Idą zmiany na lepsze!" – tak z kolei skomentował w sieci zaprzysiężenie Nawrockiego na prezydenta. "Mam nadzieję kumplu, że polityka cię nie zmieni!!" – dodał na kolejnej relacji, do której dołączył zdjęcie stadionu Lechii Gdańsk.

Nawrocki tłumaczył w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że poznał Patryka M. kilkanaście lat wcześniej na sali bokserskiej. Teraz jednak unika rozmów na jego temat. Pewnego razu napisał tylko w poście na platformie X, że "swoich przeciwników z ringu ceni za podjęcie walki, nie odpowiada jednak za ich życie pozasportowe".