Tydzień łez nad Bałtykiem. Pogoda nie będzie rozpieszczać Polaków na wakacjach
Lipcopad nad Bałtykiem. Jak wygląda prognoza pogody na najbliższy tydzień? Fot. Shutterstock; Windy. Montaż: naTemat

Polacy, którzy wybrali się na wakacje nad polskie morze, nie będą mieli wymarzonej pogody w czasie urlopu. Nadchodzący tydzień nad Bałtykiem stoi pod znakiem ulew, chmur i temperatur wynoszących około 20 stopni Celsjusza. Na domiar złego Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił kolejne alerty przed burzami.

REKLAMA

Połowa lipca nie rozpieści Polaków, którzy zamierzają wypocząć nad Morzem Bałtyckim. Po upałach z przełomu poprzedniego i bieżącego miesiąca przyszła pora na deszcz i chłód, które zostaną z urlopowiczami i mieszkańcami nadmorskich województw przez kilka następnych dni. Zapomnijcie o wylegiwaniu się na plaży i kąpielach słonecznych.

Lipcopad nad Bałtykiem. Polakom na wakacjach nie będzie do śmiechu

W ubiegłym tygodniu niemalże w całej Polsce mogliśmy odczuć wpływ bardzo ciepłej masy powietrza, ale zgodnie z prognozami synoptyków upał ma się skończyć w najbliższych dniach. Przebywający na północy Polski turyści skarżą się w mediach społecznościowych, że w tym roku słońce często chowa się za chmurami, a ma być tylko gorzej.

W sobotę (18 lipca) w Gdańsku od rana towarzyszyć będą Polakom ulewny deszcz i burze z piorunami, a temperatura maksymalna osiągnie – według prognozy IMGW – nieco ponad 21,5 stopnia Celsjusza. W niedzielę (19 lipca) w Trójmieście opadów ma być mniej, aczkolwiek termometry znów wskażą średnio 21 stopni.

Dalsza część artykułu poniżej.

Quiz

1 / 1 Czy na wczasach all inclusive korzystasz tylko z oferty hotelowej? Nie wychodzisz z obiektu, aby zjeść "na mieście", odwiedzić kluby, zakupić pamiątki lub zwiedzić lokalne atrakcje?

Gdy przejrzymy prognozę synoptyczną Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, dowiemy się, że pogodowe zamieszanie w województwach zachodniopomorskim i pomorskim ma utrzymać się do końca przyszłego tygodnia.

W poniedziałek i wtorek (20-21 lipca) za dnia w okolicach burzowego Trójmiasta słupki wskażą 17 stopni Celsjusza. W Koszalinie temperatura będzie wyższa o jeden stopień, a w Szczecinie osiągnie 20 stopni. Od środy temperatury mają się wahać między 19 a 21 stopniami. Deszcz nadal będzie zacinać.

Dalsza część artykułu poniżej.

Ulewny tydzień czeka większość województw, niemniej nie da się ukryć, że w tym roku wakacje nad wodą nie spełniają oczekiwań urlopowiczów. A przecież Polska miała być hitem wakacji 2026. Kapryśna aura i wysokie ceny to zaś prosta droga do dramatu polskiej turystyki.

IMGW wydał ostrzeżenia przed burzami. Pierwszy i drugi stopień

W sobotę IMGW znów wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed burzami. Żółte alerty, które potrwają od godz. 11 do 21, dotyczą następujących województw:

  • pomorskiego (m.in. powiatu nowodworskiego, malborskiego oraz Elbląga)
  • kujawsko-pomorskiego (m.in. powiatu świeckiego, Torunia i Bydgoszczy)
  • warmińsko-mazurskiego (m.in. powiatu ostródzkiego, mrągowskiego i Olsztyna)
  • podlaskiego (m.in. powiatu augustowskiego, Suwałk i Białegostoku)
  • mazowieckiego (m.in. Warszawy i Radomia)
  • lubelskiego (m.in. powiatu puławskiego i Lublina)
  • świętokrzyskiego (m.in. Kielc i powiatu koneckiego),
  • małopolskiego (m.in. Tarnowa i Krakowa)
  • śląskiego (m.in. Katowic i Sosnowca)
  • opolskiego (m.in. powiatu kluczborskiego i Opola)
  • dolnośląskiego (tylko południowo-wschodnia część)
  • W województwie podkarpackim zderzyły się dwa poziomy ostrzeżeń (również obowiązujących od godz. 11 do 21). Drugi stopień alertów dotyczy powiatu jasielskiego, krośnieńskiego, brzozowskiego, sanockiego, leskiego, przemyskiego oraz bieszczadzkiego.