Polska hitem wakacji. Zagraniczni turyści przyjeżdżają do nas
Wakacje w Polsce coraz popularniejsze. Bałtyk może czekać historyczny sezon Fot. FotoDax/Shutterstock

Tegoroczny sezon wakacyjny może być pełen niespodzianek. Zamieszanie na rynku lotniczym sprawia, że wielu naszych podróżnych zostanie w kraju. Równocześnie przyjeżdża do nas także coraz więcej zagranicznych podróżnych. Jednak oni też zaczynają reagować na ceny.

REKLAMA

Przed rokiem Polskę odwiedziły 42 miliony turystów. Rosną zarówno statystyki dotyczące turystyki krajowej, jak i zagranicznej. Do nacji, które najchętniej przyjeżdżają na wczasy nad Wisłę, należą m.in. Niemcy, Brytyjczycy, ale i Czesi. Obcokrajowców i Polaków będzie przyciągał także Hotel Gołębiewski, dzięki któremu bardzo dużo mówi się o Bałtyku, a także o tamtejszych cenach.

Polska droższa od Skandynawii. Czechom to nie przeszkadza

Od lat mówi się, że Polska przyciąga zagranicznych podróżnych w dużej mierze ze względu na niższe ceny niż w wielu krajach na zachodzie Europy. Prawda jest jednak taka, że te "zaległości" nadrabiamy bardzo szybko, a w miastach takich jak Warszawa czy Kraków za dania w restauracjach płacimy tyle samo. Coraz częściej okazuje się też, że wakacje za granicą tańsze niż Bałtyk wcale nie są rzadkością. Natomiast Gołębiewski z cenami na poziomie 1600 zł za noc z pewnością nie będzie opcją na tani nocleg nad Bałtykiem.

– Przyjechaliśmy do Świnoujścia prosto ze Skandynawii i muszę przyznać, że to nasz najdroższy punkt na trasie. Wszystko inne było tańsze, najczęściej nieznacznie, ale jednak tańsze – przyznał w rozmowie z Interią jeden z czeskich turystów. Podkreślił on przy tym, że ceny go nie przerażają, a polski Bałtyk darzy dużą sympatią. Podobne uczucia ma wielu Czechów.

Zagraniczni podróżni Polskę wybierają w tym roku z jeszcze jednego powodu – bezpieczeństwa. Kiedy lotnictwo budzi wątpliwości, a region Bliskiego Wschodu pozostaje bardzo trudno dostępny i ryzykowny, to właśnie nasz kraj może zyskiwać na popularności. Wielki powrót nad Bałtyk już widać w statystykach portali rezerwacyjnych. Znaczenie ma także bezpieczeństwo wewnętrzne. Nawet tak podstawowe kwestie, jak brak plagi naciągaczy i kieszonkowców, z którymi walczą m.in. Barcelona i Rzym, również przemawiają na naszą korzyść.

Polska na topie. Takiej liczby rezerwacji na Boże Ciało i wakacje nie było od trzech lat

Wszystkie te czynniki przekładają się na bardzo duże zainteresowanie ze strony krajowych i zagranicznych turystów. – Tak dobrego poziomu rezerwacji hoteli nad morzem na czerwcowy długi weekend i na wakacje nie było od trzech lat. Wydaje się, że rok 2026 może być rekordowy – przekazał Interii prof. Jarosław Korpysa, ekonomista z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Podczas nadchodzącego długiego weekendu czerwcowego na oku warto mieć zwłaszcza nasz Bałtyk. W Dąbkach, urokliwej miejscowości uzdrowiskowej nad samym morzem, odbędzie się wówczas Międzynarodowy Festiwal Latawców.

Różnokolorowe latawce zabarwią niebo na tamtejszej plaży już w dniach 4–7 czerwca, czyli idealnie w okresie Bożego Ciała. "Tegoroczna edycja zapowiada się jeszcze bardziej spektakularnie – będzie więcej latawców, więcej atrakcji i jeszcze więcej niezapomnianych wrażeń" – zapowiadają organizatorzy.

A gdyby pogoda jednak nie sprzyjała wylegiwaniu się na plaży, do zwiedzenia będzie Zamek Książąt Pomorskich. Ciekawym doświadczeniem może być także wspinaczka na 22-metrową latarnię morską. Ta jest dość nietypowa, bo kwadratowa, a nie okrągła. A jeżeli bardzo zależy wam na rozpoczęciu sezonu kąpielowego, to niezależnie od pogody na turystów czeka Park Wodny Jan z basenem wypełnionym słoną wodą.