Mapa pogodowa, model ECWMF HRES 0.1 Convective Overview
Wichura zrywa się nad Bałtykiem, a południowy front burzowy sunie na wschód. Fot. WXcharts.com

Pogoda w Polsce pozostaje niespokojna. IMGW wydał alerty przed burzami dla południowej części kraju oraz ostrzeżenia przed bardzo silnym wiatrem na północy. Miejscami możliwe są intensywne opady, grad i porywy wiatru dochodzące nawet do 120 km/h.

REKLAMA

Chłodna aura nie chroni nas w pełni przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Jak wynika z alertów IMGW (I. stopnia), w południowej części Polski mogą dziś wystąpić burze.

Mowa tu o paśmie od powiatu kłodzkiego po powiat hrubieszowski. Wśród zagrożonych województw należy wymienić: małopolskie, podkarpackie, śląskie i świętokrzyskie.

Front burzowy będzie przemieszał się na wschód. W zależności od regionu ostrzeżenia obowiązują w godzinach 12:00 – 18:00, 13:00 – 19:00 i 15:00 – 22:00.

logo
Źródło: meteo.imgw.pl

Alert w północnej części kraju

Od 15:00 7 lipca do 5:00 8 lipca alerty IMGW obowiązują również w północnej części kraju. W tym wypadku mowa o alertach I, II i III stopnia. Dotyczą one przede wszystkim powiatów przybrzeżnych i tych, które znajdują się na północy województwa warmińsko-mazurskiego.

W regionach objętych alertami IMGW prognozuje wystąpienie silnego wiatru z kierunków zachodniego i północno-zachodniego. Jego średnia prędkość może osiągać do 80 km/h, natomiast w porywach lokalnie nawet do 120 km/h (dla rejonów objętych najwyższym stopniem ostrzeżenia IMGW).

Najbardziej niebezpiecznych i najsilniejszych porywów należy spodziewać się wzdłuż całej linii brzegowej – ze szczególnym uwzględnieniem rejonu Zatoki Gdańskiej, Helu oraz Mierzei Wiślanej.

Prognoza pogody na wtorek 7 lipca i środę 8 lipca

Choć obecnie mamy do czynienia ze spadkiem temperatur, już niedługo upały mogą powrócić. Według długoterminowych prognoz w tym tygodniu średnia temperatura maksymalna raczej nie przekroczy 25°C. Szczególnie w pierwszej części tygodnia.

logo
Źródło: meteo.imgw.pl

Dziś w całej Polsce przeważać będzie zachmurzenie z opadami deszczu. Na Podkarpaciu możliwy jest również opad gradu.

Najchłodniej będzie na północy kraju, ze szczególnym uwzględnieniem Warmii i Mazur (około 15°C), wybrzeża oraz Pomorza (16–17°C). W centrum odnotowane zostaną umiarkowane wartości temperatury w granicach 18–20°C. Najcieplej będzie na południu i południowym wschodzie. Termometry w okolicach Krakowa i Rzeszowa wskażą od 23°C do nawet 25°C.

logo
Źródło: meteo.imgw.pl

W nocy pomiędzy 7 a 8 lipca w całej Polsce przeważać będzie zachmurzenie z opadami deszczu. Na Podlasiu, w centrum kraju oraz w rejonie Łodzi i Kielc możliwe są również burze.

Dalsza część artykułu poniżej.

Najchłodniej będzie na północnym wschodzie kraju, ze szczególnym uwzględnieniem województwa podlaskiego (około 10–11°C), a także w rejonie Pomorza. W centrum i na zachodzie odnotujemy umiarkowane wartości temperatury w granicach 12–13°C. Najcieplej będzie (ponownie) na południu i południowym wschodzie. Termometry w okolicach Górnego Śląska, Małopolski i Podkarpacia wskażą od 14°C do nawet 15°C.

logo
Fot. meteo.imgw.pl

Pogoda w środę będzie bardzo podobna do tej z wtorku. Wciąż przeważać będzie zachmurzenie z miejscowymi opadami deszczu. W południowej połowie kraju możliwe są również burze, w niektórych miejscach z gradem.

Najchłodniej będzie w północno-wschodniej części kraju. W Suwałkach termometry mogą pokazać 14°C, a w regionach Podlasia i Mazur od 15°C do 16°C. W centrum temperatury wyniosą od 19°C do 21°C. Tym razem najcieplej będzie w zachodniej części kraju. Tam termometry wskażą od 22°C do nawet 23°C.