
Wybory parlamentarne odbędą się już za rok. Atmosfera wśród wyborców robi się coraz gorętsza, a zarazem bardziej niepewna. Nowy sondaż partyjny pokazuje skalę niezdecydowania Polaków, których naprawdę wielki odsetek nie wie jeszcze, komu chciałby powierzyć swój głos.
Polacy pójdą do urn wyborczych najpewniej w październiku 2027 roku. Zapowiada się, że kampania wyborcza partii ubiegających się o miejsca w Sejmie i Senacie będzie zaciekła. Coraz więcej wyborców deklaruje, że nie wie, na kogo odda swój głos. Wyniki sondażu przeprowadzonego na zlecenie dziennika "Rzeczpospolita" przez Instytut badawczy ARC Rynek i Opinia wskazują, o jaki odsetek będą walczyć partie.
Nowy sondaż partyjny to kubeł zimnej wody. Wielu Polaków nie wie, kogo poprze w wyborach 2027
Jak podaje "Rzeczpospolita", w sondażu wykonanym w dniach 28-lipca – 2 sierpnia najwięcej głosów zebrała Koalicja Obywatelska, którą wskazało 26 proc. respondentów. Tuż za nią uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21 proc. poparcia. Trzecie miejsce zajęła Konfederacja, która w przeciwieństwie do KO i PiS zdobyła jednocyfrowy wynik – 8 proc. Jeśli głosowanie odbyłoby się dziś, próg wyborczy przekroczyłyby jeszcze Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (6 proc.) oraz Nowa Lewica (5 proc.).
Reszta ugrupowań nie zdobyła 5 proc. poparcia, czyli wyniku pozwalającego pojedynczym partiom (nie koalicjom) przekroczyć próg wyborczy. Na Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego zagłosowało w sondażu 4 proc. badanych, co pozwoliłoby stowarzyszeniu byłego premiera (2017–2023) przejść próg gwarantujący uprawnienie do corocznej subwencji z budżetu państwa.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Wyniki pozostałych partii prezentują się następująco: Razem (2 proc.), PSL (2 proc.) i Polska 2050 (1 proc.). 1 proc. Polaków na karcie wyborczej postawiłoby krzyżyk przy "innych" ugrupowaniach".
Najciekawsze liczby jeszcze przed nami. Według "Rzeczpospolitej" aż 25 proc. osób biorących udział w sondażu nie wie, na kogo zagłosuje w wyborach.
Jak poparcie dla partii Morawieckiego wypada w innych sondażach?
Co ciekawe, średnia z sześciu poprzednich badań daje nowemu ugrupowaniu 6,1 proc. poparcia, co oznacza miejsce w Sejmie i szóstą pozycję na scenie politycznej. rzeba przy tym pamiętać, że budowa nowej siły politycznej to przede wszystkim kwestia pieniędzy – jak wyliczał InnPoland, Morawiecki ma miliony, ale nie kupi sobie partii.
W czterech z nich uzyskuje wynik powyżej progu wyborczego. Są to sondaże:
W dwóch z nich ugrupowanie nie radzi sobie tak dobrze, mowa tu o sondażach:


