Mateusz Morawiecki
Dwa sondaże wyrzucają Morawieckiego z Sejmu. Cztery robią z niego prawdziwego gracza. Fot. Shutterstock

Pierwsze sondaże dla Rozwoju Plus pokazują, że projekt Mateusza Morawieckiego nie jest już tylko polityczną ciekawostką. Średnia z sześciu badań daje nowemu ugrupowaniu 6,1 proc. poparcia, co oznacza miejsce w Sejmie i szóstą pozycję na scenie politycznej. Jednocześnie symulacje wskazują, że taki wynik przełożyłby się na znacznie mniej mandatów, niż liczy dziś klub byłego premiera.

REKLAMA

Stowarzyszenie Rozwój Plus jest notowane w ramach średniej sondażowej na stronie ewybory.eu. Pierwsze sondaże dotyczące nie "hipotetycznej partii Mateusza Morawieckiego", lecz pełnoprawnego ugrupowania politycznego, pojawiają się od połowy lipca. W tej chwili mowa już o sześciu badaniach.

W czterech z nich uzyskuje wynik powyżej progu wyborczego. Są to sondaże:

  • IBRiS dla "Rzeczpospolitej", który został przeprowadzony 24 i 25 lipca, wynik: 7,4 proc.
  • United Surveys dla "Wirtualnej Polski" przeprowadzony 25 lipca, wynik: 7,5 proc.
  • Opinia24 dla "Faktów TVN" i TVN24 opublikowany 21 lipca, wynik: 6,2 proc.
  • United Surveys dla "Wirtualnej Polski" przeprowadzony 16 i 17 lipca, wynik: 6,9 proc.
  • W dwóch z nich ugrupowanie nie radzi sobie tak dobrze, mowa tu o sondażach:

  • Pollster dla "Super Expressu" przeprowadzony 24 i 25 lipca, wynik: 4,9 proc.
  • Pollster dla "Super Expressu" przeprowadzony 16 i 17 lipca, wynik: 2,3 proc.
  • Oznacza to, że Rozwój Plus osiąga średnie poparcie na poziomie 6,1 proc. (stan na 1 sierpnia 2026 roku). Jak wypada świeżo powołany i ukonstytuowany klub Mateusza Morawieckiego na tle politycznej konkurencji?

    Sondaże dają Rozwojowi Plus szóstą lokatę i miejsce w parlamencie

    Według ewybory.eu, średnie sondażowe z ostatnich 30 dni prezentują się następująco:

    1. Koalicja Obywatelska – 29,4 proc.
    2. Prawo i Sprawiedliwość – 20,8 proc.
    3. Konfederacja – 13,7 proc.
    4. Konfederacja Korony Polskiej – 9,6 proc.
    5. Lewica – 7,3 proc.
    6. Rozwój Plus – 6,1 proc.
    7. Partia Razem – 3,6 proc.
    8. Polskie Stronnictwo Ludowe – 3,3 proc.
    9. Polska 2050 – 1,4 proc.

    Gdyby taki wynik potwierdził się w przyszłorocznych wyborach do Sejmu, KO mogłoby liczyć na 172 poselskich mandatów, PiS 123, Konfederacja na 75, Konfederacja Korony Polskiej na 47, a Lewica na 27. Symulacje poparcia opierające się na danych sondażowych i wyborczych dają Rozwojowi Plus 16 miejsc w Sejmie. To znacznie mniej niż klub ma obecnie. W jego powołaniu brało udział 40 parlamentarzystów.

    Dalsza część artykułu poniżej.

    Mateusz Morawiecki buduje nową siłę na polskiej scenie politycznej?

    Były premier urządził 31 lipca konferencję (zwaną również wielkim grillowaniem) z gośćmi o różnorodnych poglądach w ramach spotkania Rozwój Plus Wy. Podczas spotkania byli obecni m.in. Garry Kasparov, Paulina Matysiak, a także (co wzbudziło nie lada sensację) była bliska współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego – Janina Goss.

    Polityk w trakcie "grilla" głosił tezy o możliwości zakończenia istnienia narodu polskiego za 25 lat, zapowiadał chęć działania wbrew "cudzym interesom", a także zwracał uwagę na konieczność prowadzenia niezależnej od zewnętrznych wpływów polityki migracyjnej. Rozwój Plus przedstawiło w trakcie spotkania swoją autorską analizę w zakresie poprawy demografii. Krytycznie ocenił ją obecny na spotkaniu poseł Marcin Józefaciuk.

    "Polityki demograficznej nie da się prowadzić tak, jakby dzieci pojawiały się bez mężczyzn, a rodzina składała się wyłącznie z matki i państwowego transferu" – stwierdził niezrzeszony parlamentarzysta we wpisie na X. Józefaciuk ze spotkania w ramach "Grilla Rozwój Plus" wyszedł rozczarowany lukami w propozycjach przedstawionych przez stowarzyszenie m.in. w zakresie kryzysu zdrowia psychicznego mężczyzn, słabej profilaktyki zdrowotnej z ich strony i nierówności emerytalnych.