
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości właśnie poinformowało o zatrzymaniu 23-latka z województwa lubelskiego. Mężczyzna jest podejrzany o planowanie zamachu terrorystycznego na czołowych polskich polityków. Teraz został już umieszczony w areszcie. Grozi mu nawet 20 lat więzienia. A wszystko przez niepokojący wpis, który opublikował w sieci.
Funkcjonariusze dotarli ostatnio do niepokojącej publikacji na jednej z platform internetowych. Zawierała ona apel o wyeliminowanie wielu osób oraz pytanie o możliwość zorganizowania skoordynowanego zamachu. Później okazało się, że celem mieli być najważniejsi politycy w naszym kraju.
23-latek wpadł w ręce policjantów. Planował zamach na polityków
Obawy mundurowych, stały się tym bardziej uzasadnione, że wpis został zamieszczony na grupie o tematyce broni palnej. – Z jego treści wynikało, że autor był niezadowolony z rządów od kilkunastu lat sprawowanych przez grupy polityczne, które nazwał jako "duopol" i to przeciwko nim miał być skierowany opisywany zamach – poinformował prokurator Mariusz Boroń, cytowany przez WP.
Ostatecznie policjantom udało się ustalić, kto odpowiada za ten post. Na ich celowniku znalazł się 23-letni mieszkaniec województwa lubelskiego. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości udali się do jego miejsca zamieszkania, gdzie został zatrzymany.
"Obecny na miejscu Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków-Śródmieście Wschód w Krakowie, przedstawił mężczyźnie zarzut podjęcia czynności mających stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do dokonania ludobójstwa, zarzut przygotowania do przestępstw przeciwko pokojowi, ludzkości oraz przestępstw wojennych, jak również zarzut publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa" – czytamy w komunikacie.
Zobacz także
Obawiano się, że mężczyzna mógł ukryć na terenie posesji przedmioty służące do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Dlatego na miejsce wezwano przewodnika z psem tropiącym, który jest wyspecjalizowany w wyszukiwaniu broni i materiałów wybuchowych. Pies wraz z przewodnikiem został skierowany tam przez placówkę Straży Granicznej.
Proces wobec 23-latka ruszył, a zgromadzone przez śledczych ustalenia i dowody stały się jego podstawą. Ponadto na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Dwudziestolatkowi grozi teraz nawet do 20 lat więzienia.
Był o krok od przeprowadzenia zamachu w Warszawie. Premier podał szczegóły
Kilka dni temu premier Donald Tusk poinformował, że służbom udało się skutecznie udaremnić tragiczny w skutkach plan, który na terenie Warszawy zamierzał zrealizować obywatel Rosji.
Szef rządu w swoim wystąpieniu odniósł się do szczegółów całej operacji i wyraźnie zaznaczył, że sytuacja, która miała miejsce w stolicy Polski, to "kolejny bardzo groźny sygnał" dotyczący aktywności obcych wywiadów w naszym regionie. To niejedyna taka sprawa w ostatnich miesiącach, ponieważ już wcześniej w ramach wielkiej akcji ABW zatrzymano łącznie 55 osób działających na zlecenie Rosji.
– Dzięki naprawdę błyskotliwej akcji naszych służb, 7 sierpnia zatrzymaliśmy obywatela Rosji, zwerbowanego przez rosyjskie służby, którego zadaniem było wykonanie egzekucji właśnie tu, w Warszawie – powiadomił premier. Następnie prezes Rady Ministrów sprecyzował, kto dokładnie miał być celem tego ataku. Jak przekazał szef rządu, na celowniku niedoszłego zamachowca znalazła się osoba posiadająca podwójne obywatelstwo – amerykańskie oraz ukraińskie.




