Marcin Józefaciuk
Poseł Marcin Józefaciuk odmówił udziału w obchodach Dnia Niepodległości Ukrainy. Fot. Facebook / Marcin Józefaciuk - Twój Poseł

Poseł Marcin Józefaciuk zdecydował, że mimo otrzymania zaproszenia nie uczestniczył w obchodach Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie. "Jako polski poseł nie widzę swojej roli w publicznej manifestacji z okazji niepodległości innego państwa, organizowanej w samym sercu polskiej stolicy" – przyznał. Wspomniał jednak, że to nie znaczy, iż "kwestionuje prawa Ukraińców do obchodzenia własnego święta".

REKLAMA

"Dostałem zaproszenie na obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym. Odmówiłem" – tak rozpoczął jeden ze swoich ostatnich wpisów poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk w mediach społecznościowych. Nie ogłosił tego jednak po to, aby "kwestionować prawa Ukraińców do obchodzenia własnego święta".

Józefaciuk odmówił udziału obchodach Dnia Niepodległości Ukrainy

"Jako polski poseł nie widzę swojej roli w publicznej manifestacji z okazji niepodległości innego państwa, organizowanej w samym sercu polskiej stolicy. Chętnie wziąłbym udział w konferencji, warsztatach czy rzeczowej rozmowie o bezpieczeństwie, pomocy, integracji i przyszłości relacji Polski z Ukrainą. Publiczne świętowanie niepodległości innego kraju to jednak granica, której przekraczać nie chcę" – przyznał szczerze.

Zaznaczył przy tym, że "nie jest antyukraiński". Gdy wybuchła wojna za naszą wschodnią granicą Józefaciuk przyjął do szkoły setki młodych ludzi z Ukrainy. "Przez mój gabinet przeszły kolejne setki rodzin. Każda otrzymała pomoc i wsparcie. Nie robiłem tego dla zdjęć ani politycznych deklaracji. Pomagałem, bo ludzie uciekający przed wojną tej pomocy potrzebowali. I zrobiłbym to jeszcze raz bez mrugnięcia oka" – zapewnił, ale jest też zdania, że "solidarność nie oznacza rezygnacji z własnej tożsamości, obowiązków ani prawa do stawiania granic".

"Jako Polak mam obowiązki wobec Polski. Jako poseł Rzeczypospolitej mam obowiązki wobec polskich Obywateli i polskiego Państwa" – napisał.

Józefaciuk na koniec dodał, że "Ukrainie życzy pokoju, bezpieczeństwa i obrony niepodległości". "Ukraińcy mają prawo świętować swoje państwo. Ja natomiast jestem polskim posłem i moim pierwszym obowiązkiem jest Polska" – skwitował.

Ukraińcy świętowali Dzień Niepodległości. W 2026 roku mieli akurat wyjątkową rocznicę

Przypomnijmy, że 24 sierpnia Ukraina obchodziła Dzień Niepodległości. To święto przypada w rocznicę uchwalenia przez Radę Najwyższą Ukraińskiej SRR Deklaracji Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia 1991 roku. Tegoroczne obchody miały szczególne znaczenie, ponieważ minęło 35 lat od odzyskania przez Ukrainę niepodległości. Z tej okazji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o Ukraińskim Panteonie Narodowym, która w Polsce wywołała swego czasu burzę.

Tusk tego dnia odsunął jednak wszelkie niesnaski na bok i napisał w social mediach: "My, Polacy, wiemy, co znaczy płacić najwyższą cenę za niepodległość. Wiemy, co znaczą słowa 'Za wolność waszą i naszą'. I dlatego Naród Polski jest dziś, w Dniu Niepodległości Ukrainy, całym sercem z walczącym Narodem Ukraińskim". Natomiast na obchodach Dnia Niepodległości z polskiego rządu pojawił się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek i złożył Ukraińcom życzenia.