Karol Nawrocki
Karol Nawrocki apeluje o debatę ws. pozwoleń na broń w Polsce. Fot. KPRP

– Jestem przekonany, że musimy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni w RP – mówił Karol Nawrocki na otwarciu strzelnicy w Bogutach-Piankach. Prezydent przekonywał, że Polska pozostaje pod tym względem na szarym końcu w UE.

REKLAMA

Karol Nawrocki w piątek 25 września pojawił się w strzelnicy sportowej w miejscowości Boguty-Pianki w województwie mazowieckim. To miejsce tego dnia miało swoje otwarcie.

Nawrocki pozwoleniach i dostępnie do broni w Polsce

W trakcie wystąpienia nawiązał do kwestii dostępu do broni w Polsce. Nawrocki zaapelował o "podjęcie publicznej dyskusji" na ten temat. – Żyjemy w kulturze transatlantyckiej, w której są różne podejścia do broni. Z jednej strony w Stanach Zjednoczonych prawo dostępu do broni zapisane jest w konstytucji, z drugiej strony w Unii Europejskiej jest dużo bardziej restrykcyjne podejście do posiadania broni – mówił.

Warto jednak wspomnieć, że ze Stanów wciąż dobiegają informacje o dramatycznych strzelaninach. Zaledwie na początku września w centrum Minneapolis (USA) w wyniku obrażeń po strzale z broni palnej zginęły dwie osoby, a pięć kolejnych zostało rannych, w tym trzech funkcjonariuszy policji. Z kolei w kwietniu tego roku w wyniku strzelaniny w Shreveport w Luizjanie z rąk własnego ojca zginęło ośmioro dzieci w wieku od 1 do 14 lat. Również szkolne strzelaniny niestety nie są rzadkością za oceanem.

Nawet bezpieczeństwo samego prezydenta Donalda Trumpa było już wielokrotnie zagrożone w tym kontekście. W lipcu 2024 roku podczas wiecu wyborczego w Butler w stanie Pensylwania padły strzały w kierunku Trumpa. Było o krok od tragedii. Podobnie na kwietniowej kolacji prezydenta z dziennikarzami. Wtedy również rozległy się strzały, ale agenci Secret Service szybko obezwładnili atakującego.

Nawrocki o Polsce na tle innych krajów UE w kontekście broni i umiejętności strzeleckich

Tymczasem Karol Nawrocki ubolewa nad tym, że w Polsce tak niewiele osób na dostęp do broni i potrafi z niej strzelać. – Zaledwie około 1 proc. obywateli RP ma dostęp do broni i potrafi się bronią obsługiwać. Ja szczęśliwie jestem w tym jednym procencie. Przechodziłem całą oficjalną procedurę dostępu do broni – chwalił się prezydent.

Porównał sytuację w Polsce do innych krajów UE i stwierdził, że jesteśmy "na samym końcu". – W Czechach, Austrii ten odsetek jest większy, bo około 3–5 proc., a w Finlandii czy Szwajcarii nawet 30 proc. umiejących posługiwać się bronią – wskazał. 

– Jestem przekonany, że musimy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni w RP – dodał i przyznał, że ma nadzieję, iż otwarcie strzelnicy w Bogutach-Piankach stanie się impulsem do "poważnej dyskusji dla dobra RP i dla naszego bezpieczeństwa".

Dodajmy, że o przekonania Karola Nawrockiego w sprawie dostępu do broni pytał Sławomir Mentzen podczas rozmowy na kanale na YouTubie. Było to tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich. – Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której taką odporność cywilną państwa polskiego trzeba podnosić. Potrzebujemy i szkoleń wojskowych, cywilnych, wojsk obrony terytorialnej. Te regulacje, które są dzisiaj, są skomplikowane – mówił Nawrocki (wtedy jeszcze kandydat na urząd prezydenta).