Beata Tyszkiewicz i Stanisław Mikulski w filmie "Skąpani w ogniu"
"Skąpani w ogniu" z Beatą Tyszkiewicz i Stanisławem Mikulskim wciąż dzielą Polaków Fot. materiał prasowy

Kino powojennej Polski było zabarwione historyczną narracją typową dla PRL-u. W 1963 roku Stanisław Mikulski i Beata Tyszkiewicz wystąpili w filmie, któremu widzowie zarzucali propagandowy charakter. Kogo dramat wojenny Jerzego Passendorfera przedstawiał w złym świetle?

REKLAMA

W latach 60. ubiegłego wieku rodzime kino i telewizja ukazywały elementy prokomunistycznej retoryki – charakterystycznej dla Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej – w sposób subtelniejszy niż w pierwszych latach po II wojnie światowej. Nawet kultowi "Czterej pancerni i pies" byli podatni na mechanizmy "miękkiej propagandy" (prawdziwi "czterej pancerni" nie mieli tylu powodów do radości, co bohaterzy serialu).

Wiele tytułów z filmowego repertuaru tamtej dekady nie trafiło do kanonu polskiej kinematografii. Jednym z nich jest powojenny dramat Jerzego Passendorfera ("Kierunek Berlin", "Janosik") poświęcony Ziemiom Odzyskanym, a zwłaszcza Śląskowi Opolskiemu.

"Skąpani w ogniu" z Mikulskim i Tyszkiewicz to zapomniany film PRL-u. Do dziś budzi kontrowersje

"Skąpani w ogniu" na podstawie powieści autorstwa Wojciecha Żukrowskiego o tym samym tytule zabiera widzów na Ziemie Zachodnie, gdzie po II wojnie światowej osiedlili się m.in. przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, mieszkańcy boleśnie dotkniętych przez konflikt województw i ludność przymusowo przesiedlona, w tym objęci akcją "Wisła" Ukraińcy, Łemkowie oraz Bojkowie. Kapitan Sowiński, który niegdyś zasilał szeregi Armii Krajowej, a obecnie jest żołnierzem Ludowego Wojska Polskiego, próbuje za wszelką cenę utrzymać porządek w okolicy i tym samym zapewnić bezpieczeństwo osadnikom ze Wschodu.

Dalsza część artykułu poniżej.

Sytuacja między miejscową ludnością a ludnością napływową staje się bardzo napięta. Sowiński przyjmuje rolę mediatora w relacjach między dwiema stronami. Kapitan darzy uczuciem Rutkę Hajdukównę, miejscową Ślązaczkę, której rodzina brała czynny udział w walce o polskość Śląska.

Film w reżyserii Passendorfera wzbudza wśród części publiczności niechęć w związku z raczej negatywnym obrazem partyzantów, którzy w kamerze Antoniego Nurzyńskiego ("Gangsterzy i filantropi") jawią się jako siła zakłócająca ład społeczny. W krytyce możemy dostrzec jednak skierowane do twórców pochwały za podjęcie kwestii problemów, z jakimi zmagali się w tamtym czasie autochtoni. Ślązacy bywali wówczas traktowani na równi z Niemcami, a spór o ich odrębność trwa do dziś. Przypomnijmy, że na początku 2026 roku prezydent Karol Nawrocki zawetował język śląski – była to już dziewiąta próba uznania go za język regionalny.

Dalsza część artykułu poniżej.

QUIZ: Jak dobrze pamiętasz najlepsze polskie filmy?

Quiz

1 / 15 Kto zagrał rolę Karola Borowieckiego w "Ziemi obiecanej"?

Główne role w "Skąpanych w ogniu" odegrali Stanisław Mikulski ("Stawka większa niż życie", "Samochodzik i templariusze") i Beata Tyszkiewicz ("Lalka", "Wszystko na sprzedaż"). W obsadzie ekranizacji książki Żukrowskiego znaleźli się też m.in. Aleksander Fogiel ("Noce i dnie", "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"), Ryszard Pietruski ("Europa Europa", "Brunet wieczorową porą"), Zdzisław Maklakiewicz ("Zaklęte rewiry", "Czerwone i złote") oraz Wojciech Siemion ("Poszukiwany, poszukiwana", "Nie ma róży bez ognia"). Produkcja nie jest obecnie dostępna ani w serwisach streamingowych, ani w ramach usługi "na życzenie".