
Spłynęły wyniki nowego sondażu zaufania do polityków. Karol Nawrocki po ostatnich wynikowych perturbacjach wychodzi na prostą. Niezmiennie jednak może pochwalić się pozycją lidera. Daleko w tyle jest natomiast Donald Tusk. Od prezydenta dzieli go aż 16 punktów procentowych, co może ucieszyć Pałac Prezydencki.
W najnowszym, wrześniowym badaniu CBOS (Centrum Badania Opinii Społecznej) pierwsze miejsce – pod względem zaufania od wyborców – zajął prezydent Karol Nawrocki. Głowie państwa ufa obecnie 53 proc. Polaków (wzrost o 2 pkt proc. w porównaniu z sierpniem), natomiast nieufność zadeklarowało 35 proc. ankietowanych.
Kto za Nawrockim w sondażu zaufania?
Drugie miejsce, ze stratą 8 pkt proc. do lidera, zajął wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz z wynikiem 45 proc. zaufania i 30 proc. głosów od tych, którzy mu nie ufają (wzrost negatywnych ocen o 3 pkt proc.). Podium zamyka minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski z 43 proc. pozytywnych odpowiedzi. W przypadku szefa MSZ odnotowano jednak wyraźny skok braku zaufania – do 35 proc. (o 6 pkt proc. więcej niż w poprzednim miesiącu).
Tuż za czołową trójką uplasował się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (39 proc. odpowiedzi "ufam", a 45 proc. odpowiedzi "nie ufam"). Piąte miejsce należy do jednego z liderów Konfederacji Krzysztofa Bosaka (37 proc. ufa mu, a 32 proc. nie ufa), który nieznacznie wyprzedził premiera Donalda Tuska. Szefowi rządu ufa 37 proc. badanych, natomiast nieufność wobec premiera zadeklarowało aż 51 proc. respondentów. Krótko mówiąc: to kolejny sondaż, który jest jak zimny prysznic dla szefa rządu. Zwłaszcza że od Nawrockiego dzieli go aż 16 punktów procentowych.
W drugiej połowie pierwszej dziesiątki znaleźli się kolejno: marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (31 proc. ufa, 39 proc. nie ufa), Sławomir Mentzen (31 proc. ufa, 44 proc. nie ufa), minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (30 proc. ufa, 28 proc. nie ufa) oraz minister edukacji Barbara Nowacka (28 proc. ufa, 39 proc. nie ufa).
Poza czołową dziesiątką wciąż utrzymują się liderzy opozycji. Były premier Mateusz Morawiecki zajął 11. miejsce z wynikiem 28 proc. zaufania i 52 proc. odpowiedzi tych, którzy mu nie ufają. Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński uplasował się na 14. pozycji (26 proc. ufa u, a 56 proc. nie ufa). Jeszcze gorszy wynik uzyskał kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, którego zaledwie 22 proc. ankietowanych darzy zaufaniem, a 52 proc. ma przeciwne zdanie.
W ostatnim czasie notowania dla Nawrockiego wcale nie wyglądały tak dobrze
Mimo iż po tym sondażu Nawrocki może zaklaskać, to ostatnio wcale tak nie było. W sondażu zaufania do polityków przeprowadzonym przez IBRiS dla Onetu spadł poniżej progu 50 procent.
Wynik tego badania mógł być więc dla głowy państwa i jego Kancelarii sygnałem alarmowym. Przypomnijmy, że w czerwcu pozycja Karola Nawrockiego (według IBRiS) wydawała się niezagrożona – zaufanie do głowy państwa deklarowało wówczas 54,8 proc. badanych. W sierpniu wynik ten skurczył się do 50,2 proc., a we wrześniowym pomiarze spadł o kolejne 3,1 punktu procentowego, osiągając 47,1 proc.
Było to jednak, zanim podpisał ustawę paliwową, której konsekwencją była obniżka cen paliw na stacjach w Polsce. Warto jednak dodać, że sondaż CBOS też został przeprowadzony przed decyzją ws. rynku paliwowego. Prezydent podpisał ustawę 1 października i ogłosił to w orędziu, w którym stwierdził, że "rząd Donalda Tuska stosuje szantaż". CBOS zapytało ankietowanych o zaufanie do polityków dokładnie w dniach 14-27 września.
