Donald Tusk
Najnowszy sondaż wskazuje, że KO wciąż pozostaje daleko na prowadzeniu. Fot. flickr.com / KPRM

Wyniki najnowszego sondażu partyjnego wskazują, że Koalicja Obywatelska prowadzi i to ze sporym zapasem. Mimo to Donald Tusk ma jednak inne powody do zmartwień.

REKLAMA

Spłynęły wyniki najnowszego sondażu wyborczego Puls Opinii, które pracownia Opinia24 przekazała redakcji naTemat.pl. W badaniu zapytano Polaków o ich preferencje wyborcze oraz deklaracje udziału w wyborach, które mogą napawać optymizmem.

KO wciąż zyskuje w sondażach. Ale Donald Tusk ma inny problem

W ostatnich tygodniach byliśmy świadkami zaciekłej batalii o ceny paliw pomiędzy prezydentem a rządem. Ostatecznie Karol Nawrocki stracił ostatnie argumenty za wetowaniem, uległ presji i podpisał ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, dzięki której rząd znów uruchomił program CPN, a obniżka cen paliw stała się faktem. Czy wpłynęło to na wyborcze decyzje Polaków?

Jak wynika z sondażu, Koalicja Obywatelska wciąż przoduje z najwyższym wynikiem poparcia plasującym się na poziomie 33,1 proc., który od sierpnia wciąż wzrasta. W porównaniu do poprzedniego miesiąca poparcie dla KO wzrosło w październiku o 1,7 p.p.

Jak natomiast prezentują się wyniki pozostałych ugrupowań? Tuż za liderem zestawienia znajduje się Prawo i Sprawiedliwość, na które chęć oddania głosu zadeklarowało 17,3 proc. ankietowanych. Trzecie miejsce zajmuje z kolei Konfederacja, która może liczyć na poparcie rzędu 13,8 proc. badanych.

W Sejmie zasiedliby również przedstawiciele innych formacji politycznych. Konfederacja Korony Polskiej zebrała w badaniu 7,6 proc. wskazań, z kolei Lewica zanotowała wynik na poziomie 6,5 proc. Stawkę partii wchodzących do parlamentu zamyka ugrupowanie Rozwój Plus, którym Morawiecki rzucił rękawicę Kaczyńskiemu, a na które wskazało 5,3 proc. wyborców.

Sondaż przynosi gorsze wiadomości dla partii, które znalazły się poniżej progu wyborczego. Partia Razem mogłaby liczyć jedynie na 3,5 proc. głosów, Polska 2050 uzyskała 2,2 proc., a Polskie Stronnictwo Ludowe równe 2 proc. poparcia. Oddanie głosu na jeszcze inną formację zadeklarowało 1,4 proc. respondentów. Warto odnotować, że 7,3 proc. badanych wciąż nie wie, na kogo zagłosowałoby w najbliższych wyborach.

Czy to oznacza sukces dla rządu Donalda Tuska? Mimo wysokiego wyniku KO, Tusk nie może spać spokojnie, bo jego koalicjanci znajdują się w coraz gorszej sytuacji. Tylko Lewica przekracza wymagany próg wyborczy, jednak notuje spadki w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Natomiast pozostali koalicjanci, czyli Polska 2050 (gdzie ostatnio wybuchł chaos) i PSL, wciąż pozostają pod progiem wyborczym.

Połowa Polaków zdecydowana co do udziału w wyborach

Optymizmem napawają z kolei deklaracje udziału w wyborach. Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory do Sejmu, to niemal trzy czwarte Polaków (73 proc.) wzięłoby w nich udział. Z tego aż połowa, bo 50 proc., deklaruje zdecydowaną gotowość, natomiast 23 proc. wskazuje, że raczej wezmą udział w głosowaniu.

Jeżeli chodzi o przeciwne stanowisko, to łącznie 19 proc. ankietowanych deklaruje, że nie udałoby się do urny wyborczej. W tej grupie 12 proc. na pewno nie wzięłoby udziału w wyborach, a 7 proc. raczej nie. Niezdecydowanych w tej kwestii pozostaje 8 proc. Polaków.

"Chęć udziału w wyborach deklarują najczęściej osoby ze średnim (78%) i wyższym (85%) wykształceniem. Przeciwnej odpowiedzi częściej udzielają badani w wieku 50–59 lat (28%) oraz osoby z wykształceniem podstawowym (31%)" – wskazuje Puls Opinii.