Adam Nowiński i Łukasz Grzegorczyk, MOTOBRIEF
Byliśmy na Paris Motor Show 2026. Chiny konta Europa w pierwszym odcinku MOTOBRIEF Fot. naTemat.pl

Paryż jesienią brzmi jak scenografia do nowego hitu Netflixa. My polecieliśmy tam na Paris Motor Show Paris 2026 z jednym konkretnym celem – zobaczyć premiery nowych samochodów i pokazać je Wam z bliska. A to wszystko w programie MotoBrief na naszym nowym kanale "Tu się jeździ" na YouTube.

REKLAMA

Odpalamy projekt, jakiego w naTemat jeszcze nie było. MotoBrief to program, w którym będziemy opowiadać o motoryzacji bez patosu. Adam Nowiński i Łukasz Grzegorczyk w każdym odcinku pokażą ten świat od kuchni, z perspektywy ludzi, którzy od kilku lat spędzają w trasie i na premierach motoryzacyjnych mnóstwo czasu.

Nie zabraknie newsów, relacji z jazd nowymi modelami, czasem gości specjalnych. Będzie konkretnie, momentami złośliwie, ale przede wszystkim z przymrużeniem oka. Tak się złożyło, że start kanału przypadł na październik, kiedy stolica Francji zamieniła się na chwilę w wymarzone miejsce wszystkich motoryzacyjnych pasjonatów.

MotoBrief – nowy program motoryzacyjny naTemat

Dlatego pierwszy odcinek nakręciliśmy w Paryżu, gdzie wzięliśmy udział w Paris Motor Show 2026. Zrobiliśmy tam porządny przegląd newsów z branży. Pokazujemy relację z polskiej premiery Audi Q9. Czy flagowiec z Ingolstadt faktycznie zmienia zasady gry w kategorii potężnych SUV-ów?

Oczywiście nie mogło być wyłącznie europejsko, wzięliśmy na warsztat chińską ofensywę. Koncern Geely przywiózł do Paryża nowości, przy których europejscy producenci zaczynają nerwowo spoglądać w swoje arkusze w Excelu. Pokazujemy, co dokładnie zaprezentowali Chińczycy. W Paryżu było rzecz jasna nie tylko Geely. W kontekście chińskiej ofensywy sporo działo się również na stoiskach BYD, Denza, Changan, GAC czy Xpeng.

Nie mogliśmy też ominąć podwórka gospodarzy. Stellantis pokazał całą serię premierowych modeli. Sprawdziliśmy, jak ma się francuski design do włoskiej fantazji i czy te wszystkie zapowiedzi o elektryfikacji mają jeszcze jakikolwiek związek z tym, czym ludzie naprawdę chcą jeździć na co dzień.

W odcinku zobaczycie z bliska m.in. nowe koncepcyjne Alfa Romeo Cuorerosso, które ma być efektownym odbiciem dla włoskiej marki. Do tego przesłodki Citroen 2CV Concept, którego z bliska w Paryżu oglądał sam Emmanuel Macron. Auto ma być stosunkowo niedrogim, miejskim elektrykiem. Cena nie powinna przekroczyć 15 tysięcy euro, czyli około 60 tys. zł. Ponadto zobaczyliśmy koncepcyjne propozycje od DS-a.

Ale jak to bywa z modelami koncepcyjnymi... czas pokaże. Jedne pewnie wyjadą w końcu na drogi, być może w lekko zmienionej formie. Inne pozostaną w szufladach, jako te chwilowe przypływy fantazji konstruktorów.

Targi motoryzacyjne po pandemii. Czy Paryż przywraca im blask?

Paryskie targi udowodniły przy okazji coś ważnego. Po pandemii, która wywróciła cały rynek eventowy do góry nogami, wielu postawiło już na takich wydarzeniach krzyżyk. Jasne, wszyscy tęsknią za dawną Genewą, ale spójrzmy prawdzie w oczy: warto docenić, że jest w kalendarzu miejsce na takie wydarzenia jak Paris Motor Show 2026.

Pierwszy odcinek programu MotoBrief prosto z Paryża już do obejrzenia na naszym kanale Tu się jeździ – pod tym linkiem.