Wzdęcia – wstydliwa dolegliwość klasy intensywnie pracującej.
Wzdęcia – wstydliwa dolegliwość klasy intensywnie pracującej. Fot. Shutterstock

Apteka – trzy osoby około trzydziestki poprosiły o lek na wzdęcie. Byłam nieco zdziwiona, bo ten sam środek kupiło aż troje z pięciu oczekujących w kolejce. Zapytałam farmaceutki, czy jest jakaś specjalna oferta. Nie było żadnej promocji – młodzi ludzie po prostu coraz częściej zmagają się z zaburzeniami trawienia. Życie w tempie, stres w pracy i jedzenie w pośpiechu powoduje u nich bolesne wzdęcia. Zapytaliśmy specjalistę gastrologa doktora Arkadiusza Maja, jak radzić sobie z tą kłopotliwą dolegliwością.

REKLAMA

Wzdęcie – objaw chorobowy związany z obecnością nadmiernej ilości gazów w jelitach. Ocenia się, że okresowo wzdęcia brzucha występują u 10-30 proc. dorosłych. Dwukrotnie częściej u kobiet. CZYTAJ WIĘCEJ


za Wikipedią

Co właściwie powoduje wzdęcie brzucha?
dr Arkadiusz Maj: Są trzy podstawowe powody zaburzeń trawienia, którego skutkiem jest wzdęcie. Po pierwsze to niewłaściwa dieta. Po drugie bakterie – w jelitach namnaża się patologiczna flora bakteryjna (patogenna E Coli), której przybywa po jedzeniu dużej ilości węglowodanów. Trzecim powodem jest stres. Stan zapalny w żołądku pojawia się w wyniku stresu, szybkiego jedzenia (słabe rozdrobnienie kęsa) i bakterii w żołądku (Hp). Człowiek ma uczucie, że pęcznieje do 30 minut po posiłku (wzdęcia żołądkowe). Nawet u szczupłych osób pojawia się charakterystyczny, wystający brzuch. Po dwóch godzinach po posiłku występuje wzdęcia jelitowe.

Co jest powodem wzdęcia żołądkowego, a co jelitowego?

Wzdęcie żołądkowe - natychmiastowe, które pojawia się do 30 minutach po jedzeniu jest wynikiem utrudnionego opróżniania żołądka. Jelitowe (po dwóch godzinach) występuje w wyniku nadmiernej fermentacji. Rodzaj wzdęcia trzeba zdiagnozować u każdego pacjenta indywidualnie, bo nie ma właściwie reguły ich występowania.
Zaburzenia trawienia kojarzą się raczej ze starszymi osobami. Tymczasem na te dolegliwości skarżą się coraz młodsi.
Rzeczywiście trafia do mnie coraz więcej pacjentów z tymi problemami i coraz częściej są to młode osoby. Nie jedzą systematycznie, jeśli już to głównie jedzenie podgrzewane w mikrofalówce i pracują w dużym stresie – to powoduje, że cierpią na zaburzenia trawienia. Dolegliwości często dopadają ich na przykład na spotkaniu, więc dodatkowo powstrzymują wydalanie gazów, a to tylko wzmaga uczucie dyskomfortu. Później kolejny posiłek w stresie i koło się zamyka.
Posiłek, który wiele z tych osób je szybko.
To również powód występowania wzdęć. Jedząc szybko mniej rozdrabniają pokarm, łykają powietrze i szybciej pojawia się wzdęcie. Taka osoba wstaje rano i nawet nic nie je. Wtedy wystarczy, że napije się wody i od razu pęcznieje. Może nic nie jeść nawet cały dzień, ale wystarczy jedna kromka chleba, żeby brzuch był wzdęty.
Po jakim jedzeniu najczęściej pojawia się wzdęcie?
Po tłuszczach i dwucukrach.

Tłuszcze – to m.in. pełnotłuste pokarmy takie jak: żółty ser, pełnotłuste mleko, masło, śmietana, lody, mięso, wędliny, skóra i tłuszcz z drobiu, smalec.

Dwucukry – (węglowodany zbudowane z dwóch cząsteczek cukru prostego) to m.in. słodycze, makarony, chleb, dżemy, słodkie napoje.


Czy jest jakiś "domowy" sposób radzenia sobie ze wzdęciem, kiedy pojawi się jak jesteśmy np. na spotkaniu? Może wypicie czegoś ciepłego, mięty lub herbaty?
Skutecznie pomaga mięta, rumianek, siemię lniane i kminek.
Jaką skuteczność mają preparaty dostępne w aptekach bez recepty?
Tak naprawdę pomagają w niewielkim stopniu. Mają właściwie rozwiązywać problem gazów jelitowych, zbijać je w jedno, żeby było je łatwiej wydalić, ale ich działanie jest raczej mierne. Nie eliminują powodu choroby.
To jak leczy się wzdęcie?
Żeby wyleczyć się z tych dolegliwości właściwie trzeba zmienić dietę i styl życia. Wszystkie płukania jelit są tylko doraźnym sposobem. Pomogą oczyścić przewód pokarmowy z zalegających mas kałowych, ale nie można ich stosować często. Wzdęcie jest ściśle związane z niehigienicznym trybem życia. To koszty, które ponosimy – szczególnie młodzi ludzie – za pracę i życie w ciągłym tempie i stresie.