Janusz Palikot w programie "Kropka nad i" ostro zaatakował Kościół oraz Antoniego Macierewicza.
Janusz Palikot w programie "Kropka nad i" ostro zaatakował Kościół oraz Antoniego Macierewicza. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Janusz Palikot nie przebierał w słowach komentując w programie Moniki Olejnik bieżące wydarzenia w kraju. Atakował Kościół i sposób, w jaki hierarchowie odnoszą się do problemu pedofilii, a także bez pardonu uderzył w Antoniego Macierewicza i jego zespół wyjaśniający przyczyny katastrofy w Smoleńsku: – Nie wiem, czy tutaj lekarz nie byłby potrzebny – mówił o Macierewiczu.

REKLAMA
Janusz Palikot w rozmowie z Moniką Olejnik w programie “Kropka nad i” ostro wypowiadał się na temat reakcji ludzi Kościoła na oskarżenia o pedofilię wśród księży. Odniósł się m.in. do słów abpa Michalika, który twierdził, że pedofilia wiąże się m.in. z rozwodami, pornografią i ideologią gender.
– Bardzo dobrze, że arcybiskup mówi te bzdury, bo ludzie zobaczą jak to naprawdę wygląda – ocenił. Dodał też, że w żadna inna instytucja nie pozostawiłaby bez reakcji takich wypowiedzi, jakich udziela ostatnio arcybiskup. – Czy jest sens wysyłać do takich ludzi jak Michalik dzieci? Czy można mieć poczucie bezpieczeństwa? – pytał zirytowany Palikot, dodając, że z całą pewnością nie można mówić o “lapsusie” hierarchy. Lider Twojego Ruchu stwierdził też, powinna zostać “komisja rządowa ds. badania pedofilii w Kościele”.
Ostrych słów Janusz Palikot nie szczędził też Antoniemu Macierewiczowi, o którego zespole mówi się dużo od czasu nieudanej telekonferencji za pośrednictwem Skype’a. Przypomnijmy, że została ona zakłócona przez internautów, którzy masowo dzwonili do jej uczestników. Dziś Macierewicz zapowiedział, że złoży w tej sprawie doniesienie do prokuratury.
– To jest tak śmieszne, że nie mieści mi się w głowie – ocenił tę decyzję lider TR. Jego zdaniem Macierewicz nie jest niestety w stanie zrozumieć, że internauci nie przygotowali żadnego “podstępu”, a przeszkadzali Macierewiczowi jedynie “dla zabawy”.
Polityk stwierdził też, że “jeżeli ktoś wsadzi Antoniego Macierewicza do więzienia, to będzie to Janusz Palikot”. – Za spowodowanie śmierci i utraty wolności bardzo wielu osób, w tym współpracowników i oficerów wywiadu i kontrwywiadu wojskowego – mówił Palikot. Sugerował też, że lider zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską wymaga leczenia. – Codziennie dwie osoby w państwie się kompromitują. To abp Michalik i Macierewicz. Tym drugim powinien zająć się psychiatra – ocenił.