Pekao SA broni się przed oskarżeniami. Chodzi o kredyt z "taśm Kaczyńskiego"

Łukasz Grzegorczyk
Bank Pekao SA wydał oświadczenie "w związku z szeregiem publikacji na temat warunków kredytowych dla realizacji przedsięwzięcia budowy wieżowców w Warszawie". W komunikacie czytamy, że twierdzenia, iż bank bierze udział w transakcjach nierynkowych są "nieuprawnione".
Bank Pekao SA wydał oświadczenie ws. kredytu na budowę wieżowców. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
"Analiza dostępnych w przestrzeni publicznej dokumentów nie daje podstaw do twierdzeń, iż Bank udzielił kredytu 300 mln EUR (1.3 mld zł) na budowę wieżowców. Jednocześnie oświadczamy, że Bank nie upublicznia, ani nigdy nie upublicznił żadnych dokumentów jakiejkolwiek transakcji" – brzmi początek oświadczenia opublikowanego na stronie Banku Pekao SA.

Zauważono, że publicznie wymieniane są sumy 11 i 4.5 mln euro na finansowanie prac przygotowawczych. Zdaniem banku, "niektórzy publicyści błędnie sumują te kwoty, chociaż analiza dostępnych publicznie dokumentów wskazuje wyraźnie na fakt, iż kwota wstępnego ewentualnego finansowania została zmniejszona z kwoty 11 mln euro do kwoty 4,5 mln euro".


Ponadto w oświadczeniu stwierdzono, że "sumowanie tych kwot może prowadzić do błędnych wniosków co do rynkowości transakcji omawianej na podstawie publicznie dostępnych dokumentów". 

Bank o szczegółach udzielania kredytów
Podkreślono, że "pojawiające się w przestrzeni publicznej dokumenty wskazywałyby, że jest to wyłącznie wstępne uzgodnienie parametrów finansowania. Nie jest to umowa kredytowa i - co istotne - dotyczy wyłącznie kwot na finansowanie wstępnej części projektu. Dokument taki dotyczy zatem kwot nieporównanie niższych niż kwota ewentualnego finansowania końcowego".

Bank zapewnił, że udzielenie jakiegokolwiek kredytu uzależnione jest od "pozytywnego badania stanu prawnego nieruchomości i inwestycji, a następnie zawarcia bardzo szczegółowej umowy kredytowej".

Na koniec wyjaśniono, że "twierdzenie, iż Bank Pekao S.A. bierze udział w transakcjach nierynkowych są nieuprawnione i mogły być sformułowane wyłącznie przez osoby spoza branży finansowej lub na podstawie wyłącznie wybiórczych materiałów"

Taśmy ujawnione przez "Gazetę Wyborczą"
"Gazeta Wyborcza" napisała niedawno o co najmniej jednym spotkaniu między Jarosławem Kaczyńskim a austriackim deweloperem Geraldem Birgfellnerem, w którym miał uczestniczyć prezes banku Pekao S.A. – Michał Krupiński. Z samym biznesmenem szef Pekao osobiście rozmawiał co najmniej dwukrotnie – 4 października i 14 grudnia 2017 r.

Według "Gazety Wyborczej" bank Pekao zgodził się udzielić kredytu na budowę wieżowców przez Srebrną (wieżowce nazywane są w rozmowach"bliźniakami" lub "K-towers", od nazwiska Kaczyńskich). Wartość kredytu to 300 milionów euro. 

Projekt budowy miał zostać wstrzymany ze względu na brak decyzji w sprawie warunków zabudowy. Ponadto o działkę, na której miał stanąć wieżowiec, upominają się spadkobiercy przedwojennych właścicieli.

źródło: Bank Pekao SA