Dziennikarka TVP zaliczyła wpadkę. Pokazała, jak nie posługiwać się angielskim

Łukasz Grzegorczyk
Słowa amerykańskiej dziennikarki o "polskim reżimie" wywołały w Polsce skandal. Głos w dyskusji zabrała na Twitterze Ewa Bugała, która przy okazji zaliczyła językową wpadkę. Dziennikarka TVP w swoim wpisie nie popisała się znajomością języka angielskiego.
Językowa wpadka Ewy Bugały na Twitterze. Chodzi o wpis po angielsku. Fot. kadr z "Wiadomości" TVP
Dziennikarka Andrea Mitchell nawiązała do warszawskiego getta, w którym - jak mówiła - "Żydzi przez miesiąc walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi". Jej skandaliczne słowa wywołały w Polsce burzę i szereg reakcji, m.in. ze strony IPN. Później dziennikarka na Twitterze przeprosiła za swój błąd.

Dyskusja na temat niepoprawnego sformułowania Mitchell w internecie nie ma końca. Na Twitterze wiele osób wzywało ją do przeprosin. Ale jeden wpis szczególnie rzucił się w oczy. Dziennikarka TVP Ewa Bugała wyraziła swoje oburzenie słowami Mitchell wpisem w języku angielskim. I tu zaczęły się problemy. "Mrs. @mitchellreports, it's a scandal, apologize! – napisała.




Na pierwszy rzut oka każdy zrozumie, co miała na myśli dziennikarka TVP, jednak bez wątpienia jej zdanie to dziwna konstrukcja językowa. Chodzi o słowo "apologize", które w tym przypadku powinno być użyte choćby ze zwrotem "you should".

Jeden z internautów w komentarzu pod postem Bugały zamieścił słynne zdanie: "Thank you from the mountain". To oczywiście również niepoprawny zwrot, mający oznaczać tłumaczone dosłownie: "Dziękuję z góry" [poprawnie: Thank you in advance – red.].